May: chcemy, żeby Polacy mieszkający w Wielkiej Brytanii tam pozostali

Polska

- Możemy wiele osiągnąć łącząc nasze siły nie tylko, jeśli chodzi o kwestie bezpieczeństwa, ale również jeśli chodzi o budowanie dobrobytu naszych krajów i narodów - powiedziała w czwartek w Warszawie premier Wlk. Brytanii Theresa May. Premier przyjechała do Polski w ramach polsko-brytyjskich konsultacji rządowych.

- Nasza wspólna historia oparta jest również na wspólnych wartościach, wspólnych interesach i stanowi doskonały przykład tego, jak wiele możemy osiągnąć łącząc nasze siły nie tylko, jeśli chodzi o kwestie bezpieczeństwa, ale również jeśli chodzi o budowanie dobrobytu dla naszych krajów i narodów - powiedziała May konferencji prasowej z premierem Mateuszem Morawieckim.

 

"Długa tradycja braterstwa broni"

 

May podkreśliła, że Polska i Wielka Brytania mają za sobą "bardzo długą tradycję walki ramię w ramię, braterstwa broni, działania jako partnerzy i sojusznicy". Zaznaczyła, że obecnie 150 brytyjskich żołnierzy służy na wschodzie Polski.

 

- Sam fakt, że nasi żołnierze spotykają się tu dzisiaj z nami w obecności weteranów II wojny światowej, bohaterskich żołnierzy, jest dla nas zaszczytem. W ramach wojsk sojuszniczych walczyliście ramię w ramię na wszystkich frontach Europy, walczyliście za wolność Europy. Dziś chcemy wam wszystkim za to podziękować - oświadczyła brytyjska premier, zwracając się do obecnych na konferencji żołnierzami i weteranami obu krajów.

 

Zaznaczyła, że żaden inny kraj nie wysłał tak wielu lotników, którzy walczyli o wolność Wielkiej Brytanii i Europy podczas Bitwy o Anglię. - Nad niebem południowej Anglii Dywizjon 303 zestrzelił więcej wrogich samolotów niż jakikolwiek inny dywizjon w ramach sojuszniczych wojsk lotniczych - mówiła szefowa brytyjskiego rządu. Podkreśliła, że Wielka Brytania jest bardzo wdzięczna polskim weteranom II wojny światowej.

 

 

Razem z premier May do Warszawy przyjechali czołowi ministrowie brytyjskiego rządu.

 

 

Morawiecki: mówiliśmy praktycznie tym samym językiem

 

- Wielka Brytania opuszcza UE, ale nie Europę i będzie nadal naszym kluczowym sojusznikiem w NATO - powiedział premier Mateusz Morawiecki. Premier podkreślił, że podczas polsko-brytyjskich konsultacji międzyrządowych, zwłaszcza w zakresie obronności, ale praktycznie we wszystkich kwestiach przedstawiciele obu rządów mówili "praktycznie takim samym językiem" m.in. o współpracy i utrzymaniu pokoju w Europie i na świecie.

 

Szef polskiego rządu poinformował, że w czwartek podpisana zostanie także polsko-brytyjska umowa o współpracy w dziedzinie obronności. Wyraził także zadowolenie z rozmów dotyczących stałej współpracy strukturalnej w dziedzinie obronności UE (PESCO), która będzie otwarta na współpracę z Wielką Brytanią.

 

 

- Mogę wyrazić ogromną radość z tych rozmów, które dzisiaj odbyliśmy i z tego, na jak bliskim poziomie współpracy pomiędzy Wielką Brytanią a Polską układają się dzisiaj nasze relacje, konkretne kroki po to, by zapewnić pokój i bezpieczeństwo Polsce, Wielkiej Brytanii i światu - powiedział Morawiecki.

 

"Wielka Brytania opuszcza UE, ale nie Europę"

 

- W obszarze samego Brexitu dążymy do tego, żeby nasi partnerzy z Wielkiej Brytanii mieli jak najbardziej jasny, transparentny, szybki tryb, bezprecedensowy tryb uzgodnień, które pozwolą wejść w ten okres przejściowy, a następnie utrzymać współpracę na jak najwyższym poziomie w porównaniu do tego, jak do tej pory była ta współpraca realizowana na forum UE - powiedział.

 

Jak dodał, fakt, że Wielka Brytania dalej zostaje częścią Europy, jest dla Polski "fundamentalnie ważny", a Brexit powinien prowadzić do możliwie bezproblemowego wyjścia Wielkiej Brytanii z UE, z utrzymaniem współpracy na wielu polach.

 

"Utrzymanie podmiotowości jest możliwe przy dalszym jednoczeniu UE"

 

Polski premier podkreślił, że współpraca z Wlk. Brytanią jest dla naszego kraju "niezwykle ważna", pomimo że "wkrótce będzie oparta o inne zasady, reguły i regulacje niż były do tej pory, ze względu na Brexit".

 

- Wszyscy zdajemy sobie sprawę, jak ważna jest współpraca na polu polityki obronnej, spraw wewnętrznych, na polu gospodarczym, finansowym i współpraca we wszystkich dziedzinach, które powinny łączyć nasze państwa i narody, aby Europie zapewniać wyższe bezpieczeństwo - zaznaczył.

 

Jak powiedział Morawiecki jego dyskusja z szefową brytyjskiego rządu dotyczyła m.in. Polaków w Wlk. Brytanii. - Dbałość o polskich obywateli, którzy zdecydowali się czasowo lub bardziej na stałe wyjechać do Wlk. Brytanii jest naszym obowiązkiem - podkreślił Morawiecki.

 

- Wymienialiśmy się nie tylko poglądami, ale jesteśmy bardzo blisko wypracowania kompromisu, co do którego wielokrotnie rozmawialiśmy z negocjatorami po stronie brytyjskiej i oczywiście również polegaliśmy na zespole negocjacyjnym Michela Barniera (główny unijny negocjator ws. Brexitu - red.). Bardzo dziękujemy, że udało się tu wspólnie wypracować jak najbardziej akceptowalny kompromis - mówił polski premier.

 

Dodał, że - jako kolejny temat rozmowy - wspomniał też premier May "o wadze relacji w zakresie współpracy na polu energetycznym".

 

- Tutaj trzeci pakiet energetyczny, czyli dyrektywa gazowa, która dziś jest omawiana, była przeze mnie wspomniana jako jeden z bardzo ważnych aspektów, w których staramy się wypracować w odpowiedni sposób kształt legislacyjny tak, aby jak największa spójność i solidarność energetyczna przyświecała końcowym zapisom tych regulacji - mówił Morawiecki.

 

May: chcemy, żeby Polacy mieszkający w Wielkiej Brytanii tam pozostali

 

Szefowa brytyjskiego rządu zapewniła Polaków mieszkających na Wyspach, że stanowią bardzo istotny element społeczeństwa. - Chcemy, aby w Wielkiej Brytanii pozostali, dlatego też tak intensywnie pracowaliśmy nad tym, aby osiągnąć porozumienie z UE, dzięki czemu jesteśmy w stanie zagwarantować prawa obywateli UE mieszkających w Wielkiej Brytanii - powiedziała May.

 

- Ludzie będą mogli kontynuować swoje życie tak, jak przebiegało ono do tej pory - dodała szefowa brytyjskiego rządu.

 

May podkreśliła, że zapewniła Morawieckiego, że Wielka Brytania chce współpracować z Polską i innymi krajami członkowskimi UE, żeby bronić "wspólnych wartości i interesów".

 

"Status Polaków po Brexicie jest jednym z priorytetów negocjacyjnych"

 

May pytana o status Polaków po Brexicie zaznaczyła, że ta kwestia jest jednym z priorytetów negocjacyjnych, w którym osiągnięto porozumienie.

 

Zapowiedziała, że w Wielkiej Brytanii będzie można ubiegać się o prawo pobytu - status osoby stale zamieszkującej w tym kraju. - Ten proces będzie bardzo uproszczony - podkreśliła May. - Będzie to zależało m.in. od czasu spędzonego w Wielkiej Brytanii, będzie również odpowiednia ilość czasu przewidziana na składanie wniosków o taki status - poinformowała brytyjska premier.

 

- My bardzo wysoko cenimy polskich obywateli i obywateli innych krajów UE, którzy mieszkają w Wielkiej Brytanii i przyczyniają się do rozwoju naszego kraju. Chcemy, aby mogli zostać i umożliwimy im to - zaznaczyła szefowa rządu.

 

"Tutaj się nieco różnimy"

 

Premier Mateusz Morawiecki był pytany, na co mogą liczyć Polacy wracający z Wielkiej Brytanii do Polski.

 

Jak podkreślił kwestia Polaków na Wyspach jest przez niego inaczej postrzegana, niż przez premier May. - Pani premier - w jakimś sensie głęboko za to dziękuję - powiedziała, że chciałaby, aby ten milion polskich obywateli został w Wielkiej Brytanii. Ja mogę powiedzieć, że ja bym chciałbym, żeby ten milion polskich obywateli wrócił do Polski - oświadczył szef rządu. - Tutaj się na pewno co nieco różnimy - dodał Morawiecki.

 

Jak zauważył, polski rząd obniżył podatek dla małych i średnich firm z 19 do 15 proc., czyli - jak wskazywał - dla wielu z tych, którzy działają na rynku brytyjskim. - Dla firm, które rozpoczynają działalność, stworzyliśmy 2,5-roczny okres rozbiegowy, gdzie przez pół roku w ogóle nie trzeba będzie płacić składki na ubezpieczenia społeczne, a przez kolejne dwa lata będzie ona zasadniczo obniżona - oświadczył. - Również dla działalności tzw. nierejestrowej będą zupełnie nowe możliwości w przyszłym roku - dodał premier.

 

- Nasz program, konstytucja dla biznesu, czyli prawo przedsiębiorców, pakiet stu zmian, zmniejszających obciążenie biurokratyczne ma zachęcać również naszych przedsiębiorczych rodaków z Wielkiej Brytanii do powrotu do Polski - mówił Morawiecki.

 

Premier wskazywał też, że koszty życia w Warszawie są dwa, a nawet trzy razy niższe, niż w Wielkiej Brytanii.

 

"Polska i Wielka Brytania mogą przyczynić do zwiększenia bezpieczeństwa"

 

- Również wymieniliśmy się bardzo spójnymi uwagami co do współpracy w ramach Rady Bezpieczeństwa ONZ - podkreślił. Szef polskiego rządu przypomniał, że w styczniu Polska rozpocznie niestałe członkostwo w Radzie Bezpieczeństwa ONZ.

 

- Dyskutowaliśmy również o stałej współpracy strukturalnej w zakresie polityki obronnej. Chcielibyśmy, żeby Wielka Brytania była jej częścią. Oba nasze kraje mogą bardzo przyczynić się do zwiększenia bezpieczeństwa w Europie i na świecie - dodał.

 

W ocenie Morawieckiego, Polska i Wielka Brytania "nadają na bardzo podobnych falach" również w kwestii podejścia do problemu uchodźców i "dbania o to, żeby rozróżniać pracowników migrujących za pracą spoza Europy do UE, od rzeczywistych uchodźców, ale również świadczenia pomocy im na miejscu".

 

Premier podkreślił ponadto, że Wielka Brytania jest bardzo ważnym partnerem handlowym Polski. - Na polu współpracy gospodarczej trudno o bliższych partnerów - stwierdził. - Wierzymy w to, że swoboda świadczenia usług (...) powinna być wzmacniana w najbliższych latach - oświadczył.

 

May o uruchomieniu art.7

 

Theresa May pytana, czy uruchomienie w środę przez KE art. 7.1. unijnego traktatu wobec Polski wpłynie na relacje polsko-brytyjskie podkreśliła, że "kwestie konstytucyjne są i powinny być kwestią wewnętrzną dla krajów, których dotyczą".

 

- W UE, w Europie jesteśmy przekonani, co do tego, jak ważna jest praworządność - zadeklarowała May.

 

- Cieszę się również z tego, że pan premier Morawiecki powiedział, że będzie rozmawiał z przedstawicielami KE na ten temat. Mam nadzieję, że te rozmowy doprowadzą co satysfakcjonującego porozumienia - dodała.

 

Morawiecki pytany, czy spór z Komisją Europejską, która reprezentuje Polskę w negocjacjach ws. Brexitu w jakikolwiek wpłynie na te negocjacje odparł, że pewne tematy i kwestia w UE należy oddzielać od siebie.

 

- Nie sadzę, żeby obecny spór wpływał na inne istotne obszary, takie chociażby właśnie jak Brexit, ale także na wiele innych jak współpraca w zakresie polityki obronnej którą chcemy z naszymi partnerami jak najbardziej rozwijać - dodał szef polskiego rządu.

 

- Wierzę też, że będziemy w stanie przekonać, że system wymiaru sprawiedliwości wymaga głębokiej reformy - mówił premier.

 

Polsat News, PAP

 

Zdjęcie: PAP/Rafał Guz

ml/bas/nro/
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie