Lekarze z Olsztyna "zdjęli" klątwę Ondyny z 13-letniej Ani. "To dla niej powrót do normalności"

Technologie

Dotąd noc bez respiratora oznaczała dla niej śmierć. Teraz, pierwszy raz w życiu, zasnęła bez niego. 13-letnia Ania, chora na klątwę Ondyny, przeszła wyjątkową operację wszczepienia elektrod w szpitalu w Olsztynie. Nastolatka zaczyna zupełnie nowe życie.

Klątwa Ondyny to rzadka choroba genetyczna, której podstawowym objawem jest niewydolność oddechowa podczas snu. Konieczne jest sztuczne wspomaganie oddechu. Tak też było w przypadku Ani. Gdyby nie respirator, dziewczynka mogłaby się już nie obudzić.

 

Prawie rok na OIOM-ie

 

- Tuż po urodzeniu Ania nie oddychała. Lekarze podłączyli ją do respiratora. Na OIOM-ie spędziła prawie rok - powiedziała Katarzyna Ługowska, mama Ani. 

 

Od czasu wyjścia ze szpitala, w nocy, oddychała tylko dzięki respiratorowi. Rodzice wciąż czuwali, bo musieli kontrolować sprzęt i saturację.

 

Teraz wszystko się zmieni, ponieważ dziewczynka przeszła specjalistyczną operację, która polegała na wszczepieniu stymulatorów w klatkę piersiową, które pobudzają oddech.

 

Stymulacja przez fale

 

- Stymulacja odbywa się przez nadawanie fal przez antenę, która jest w ciele. Sam stymulator jest niewielki, wielkości pięciozłotowej monety - powiedziała Monika Barczewska, neurochirurg z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Olsztynie. Dzięki transmiterowi wszystko będzie pod kontrolą.

 

Operacja powiodła się. Pierwsze testy urządzenia przebiegły pomyślnie, więc mama Ani ma nadzieję, że skończą się nieprzespane noce. 

 

- Na początku był lęk jak to wszystko będzie działać - mówi, ale szybko dodaje, że pojawiła się również radość, bo to początek nowego życia dla córki.

 

Powrót do normalności

 

Do tej pory 13-latka nie mogła funkcjonować jak jej rówieśnicy. Nowy sprzęt pozwoli jej na powrót do normalności.

 

- Będzie  mogła czuć smak, pójść na basen; nie będzie nieprzyjemnych zabiegów i odsysania - powiedział Norbert Ługowski, tata Ani. 

 

Urządzenie zostało wszczepione pod skórę, więc będzie niewidoczne. 

 

Na świecie na klątwę Ondyny cierpi około 180 dzieci. 

 

Polsat News, polsatnews.pl

 

nro/luq/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze