"Kaczyński i Duda chcą, by obowiązywała konstytucja ich autorstwa". Włodzimierz Cimoszewicz w programie "Tło"

Polska
"Kaczyński i Duda chcą, by obowiązywała konstytucja ich autorstwa". Włodzimierz Cimoszewicz w programie "Tło"
Polsat News

"Co najmniej dwóch polityków PiS, myślę o panu Kaczyńskim i panu Dudzie, bardzo by chciało, żeby w Polsce obowiązywała Konstytucja jakby im przypisywana. Tzn. ich autorstwa czy współautorstwa" - stwierdził w programie "Tło" Bartosza Kurka były premier Włodzimierz Cimoszewicz. W sprawie Puszczy Białowieskiej, w której mieszka, stwierdził, że "takiej dewastacji, jak w tej chwili, nie widział nigdy".

Odnosząc się do zmiany premiera, który został w poniedziałek powołany na stanowisko przez prezydenta (wraz z nim prezydent powołał cały rząd), były szef polskiego rządu Włodzimierz Cimoszewicz powiedział, że były racjonalne powody do zmiany.

 

Powody do głębokich zmian

 

- Widziałbym racjonalne powody, próbując myśleć w kategoriach polityka PiS-u, do rekonstrukcji. W moich kategoriach to oczywiście są same dobre powody do głębokiej rekonstrukcji, do zmiany rządu, ale z ich pkt widzenia no nie mogą całkowicie lekceważyć chociażby we własnym myśleniu wizerunku Polski w świecie, pogarszających się relacji z wieloma państwami, z UE. Muszą mieć świadomość że przyjdzie dzień w którym fakty obnażą, że ich zapewnienia o sile, o pozycji itd., itd. były gołosłowne - stwierdził.

 

Zapytany przez Bartosza Kurka, czy Mateusz Morawiecki mógłby być odpowiedzią na te problemu odparł:

 

- Mógłby być - stwierdził.

 

Cimoszewicz uznał też, że politycy PiS dążą głównie do zmiany konstytucji.

 

"Kaczyński i Duda chcą mieć swoją konstytucję"

 

- Zdaje się, że co najmniej dwóch polityków pisowskich, myślę tutaj o panu Kaczyńskim i panu Dudzie, bardzo by chciało, żeby w Polsce obowiązywała konstytucja jakby im przypisywana. Tzn. ich autorstwa czy współautorstwa. Oni po prostu nie mogą się wewnętrznie pogodzić z tym, że konstytucje uchwalono 20 lat temu, wtedy oni nie mieli w zasadzie nic do powiedzenia - stwierdził Cimoszewicz.

 

- Myślę, że to są tego typu wręcz chore ambicje plus prawdopodobnie chęć stworzenia takiego systemu politycznego, który by utrwalił autorytarny charakter władzy - dodał polityk.

 

 

"Wymiana prezesów sądów na masową skalę"

 

- Ustawa o sądach powszechnych, którą pan Duda podpisał, pozwala panu Ziobrze na masową skalę wymieniać prezesów sądów
powszechnych - zaznaczył Cimoszewicz. - To, co się będzie działo z Krajową Radą Sądownictwa, gdzie politycy będą wybierali przedstawicieli sędziów i to, co się będzie działo w Sądzie Najwyższym, gdzie sędziowie po ukończeniu 65. albo 60. roku życia będą szli w stan spoczynku, czyli powiedzmy w języku bardziej powszechnym na emeryturę, to jest absurdalne z merytorycznego punktu widzenia - stwierdził były premier.

 

- Sąd Najwyższy to jest ta instancja, gdzie sędziowie zajmują się najbardziej skomplikowanymi zagadnieniami, kwestiami prawnymi, często mają udzielić odpowiedzi na pytania prawne. To wymaga wielkiej wiedzy, wielkiego doświadczenia. Czy 60-letnia kobieta, 65-letni mężczyzna, pracujący intelektualnie, zdobywający wielkie doświadczenie, wielką wiedzę prawniczą, tracą zdolność do wykonywania właśnie tej funkcji? W moim przekonaniu właśnie ją uzyskali - powiedział Cimoszewicz.

 

 

  

"Takiej dewastacji nie widziałem nigdy"

 

Cimoszewicz odniósł się do sprawy wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej.

 

- Ja rzeczywiście mieszkam w tej puszczy już od kilkunastu lat i tego typu dewastacji, jaka ma
miejsce w chwili obecnej, nie widziałem nigdy. (Minister środowiska - red.) Szyszko jeżdżąc do ETS-u (Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości - red.) czy występując w mediach w naszym kraju po prostu kłamie, mówiąc że prowadzone do niedawna na ogromną skalę, w tej chwili to zmniejszono w tych dniach, działania, wycinanie lasu, służy walce z kornikiem lub bezpieczeństwu ludzi tam przebywających - mówił były premier.

 

- Ani jednemu ani drugiemu. Jak się wywozi martwe świerki, to się nie walczy z kornikiem, jak się wycina drzewa w odległości kilkuset metrów od szlaków turystycznych i dróg, to nie podnosi się bezpieczeństwa ludzi tam przebywających. A to właśnie miało miejsce i na to są setki dowodów w wielu miejscach tego wspaniałego lasu - powiedział Włodzimierz Cimoszewicz w rozmowie z Bartoszem Kurkiem.

 

 

polsatnews.pl, Polsat News

hlk/
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie