Według informacji PAP prezes PiS Jarosław Kaczyński miał zapowiedzieć na posiedzeniu klubu PiS, że wotum zaufania dla rządu Morawieckiego zaplanowano na wtorek i na razie nie będzie zmian ministrów.

 

Według źródeł PAP, na klubie przemawiał krótko prezes Kaczyński i premier Beata Szydło, która dostała owacje na stojąco; Morawiecki nie zabrał głosu.

 

Wiceszef MSZ Jan Dziedziczak pytany przez dziennikarzy o to, czy Beata Szydło po rezygnacji z funkcji premiera ma objąć funkcję wicepremiera w rządzie, potwierdził, że na posiedzeniu Komitetu Politycznego zapadła taka decyzja.

 

- Sytuacja międzynarodowa i krajowa powodują, że przed nami są inne wyzwania, inne zdania, które wymagają korekty nie tylko poszczególnych ministrów, ale i kierownictwa rządu - tak rzeczniczka PiS argumentowała na briefingu po posiedzeniu klubu PiS zmianę w fotelu premiera.

 

 

Pytana o inne zmiany w rządzie stwierdziła jedynie, że "widzimy, jak jesteśmy odbierani za granicą".

 

- Nie wolno zapominać, że my jesteśmy jedną drużyną na etapie działania i realizowania naszych programów. Zmieniają się ludzie, ale program nie - podkreśliła.

 

"Za co mnie odwołujecie"

 

Szydło złożyła dymisję zaledwie kilka godzin po tym, gdy Sejm głosami PiS odrzucił wniosek PO o wotum nieufności wobec jej gabinetu.

 

Z mównicy sejmowej Szydło dobitnie pytała opozycję: za co mnie odwołujecie.

 

Rano w Pałacu Prezydenckim odbyło się spotkanie prezydenta Andrzeja Dudy, premier Beaty Szydło, prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego oraz marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego dotyczące rekonstrukcji rządu. Po spotkaniu prezydencki rzecznik Krzysztof Łapiński relacjonował, że tematem rozmów była bieżąca sytuacja polityczna, a w szczególności planowana rekonstrukcja rządu.

 

- Pan prezydent wyraził oczekiwanie, by temat rekonstrukcji został zamknięty tak szybko, jak to jest możliwe, żeby przeciąż wszelkie spekulacje medialne, co do tej kwestii - oświadczył.

 

Dokonanie zmian w rządzie premier Szydło zapowiedziała pod koniec października; nie podała, kto ma z niego odejść, ani kim będą nowi ministrowie. Jak wówczas mówiła, decyzje w tej sprawie omawia z prezesem PiS. Rzecznik rządu Rafał Bochenek zapowiedział później, że rekonstrukcja Rady Ministrów będzie miała charakter strukturalny.

 

PAP, polsatnews.pl