W sobotę ok. godz. 23 policja otrzymała informację o próbie włamania do bankomatu. Na miejsce wysłano dwie drużyny z samodzielnego pododdziału antyterrorystycznego policji - 12 funkcjonariuszy, którzy mieli zatrzymać sprawców na gorącym uczynku.

 

Strzały z broni maszynowej

 

Gdy jeden ze złodziei zobaczył policjantów, zaczął do nich strzelać z broni maszynowej. Kule odrzuciły antyterrorystę, który z tarczą balistyczną szedł na czele grupy i trafiły kilku policjantów.

 

Wywiązała się strzelanina w wyniku, której zginął 40-letni policjant, a trzech innych zostało rannych. Jeden z przestępców został zastrzelony, drugiego udało się zatrzymać.

 

W sprawie zatrzymano też trzecią osobę, której nie było na miejscu zdarzenia, ale policja widziała  wcześniej, że współpracuje ona z przestępcami z Wiszni Małej. To mieszkaniec powiatu legionowskiego.

 

Dwa wątki śledztwa

 

Jak powiedziała Małgorzata Klaus rzecznik Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu, prowadzone śledztwo dotyczy dwóch wątków. - Pierwszy to zabójstwo i usiłowanie zabójstwa funkcjonariusza policji, drugi zaś to usiłowanie kradzieży z włamaniem do bankomatu - powiedziała Klaus.

 

Jacek S. miał przyznać się do zarzutu usiłowania kradzieży i złożyć wyjaśnienia. - Umniejsza on swoją rolę w tym zdarzeniu i tłumaczy powody udziału we włamaniu swoją sytuacją materialną - powiedziała Klaus.

 

Prokurator dodała, że trwają czynności z drugim z zatrzymanych w tej sprawie - Grzegorzem K.

 

Pomoc dla rodziny zastrzelonego policjanta

 

40-letni funkcjonariusz, który zginął w strzelaninie, służył w policji od 14 lat, a od ośmiu pełnił służbę w Samodzielnym Pododdziale Antyterrorystycznym Policji we Wrocławiu. Osierocił dwójkę dzieci w wieku 8 i 12 lat.

 

W niedzielę premier Beata Szydło poinformowała, że podjęła decyzję o przyznaniu rent specjalnych dla żony i dzieci zabitego policjanta. W pomoc zapowiedziało również MSWiA oraz policyjni związkowcy z Dolnego Śląska, którzy zainicjowali zbiórkę dla rodziny zastrzelonego funkcjonariusza.

 

polsatnews.pl, PAP