Dwa testy takich samych pocisków balistycznych Korea Północna przeprowadziła w lipcu. Zdjęcia satelitarne pokazują teraz budowę wyrzutni na poligonie w Panghyon, położonym około 100 km na północny zachód od Pjongjangu.

 

Pokaz siły i reakcja na prowokację Pjongjangu


W sobotę do Korei Południowej przyleciało sześć myśliwców F-22; amerykańskie i południowokoreańskie siły zbrojne rozpoczną w poniedziałek manewry będące - jak pisze EFE - pokazem siły i reakcją na ostatnią prowokację Pjongjangu.


Ćwiczenia potrwają do 8 grudnia, a agencja Yonhap podaje, że wezmą w nich też udział amerykańskie myśliwce F-35 i F-16 oraz ciężkie bombowce strategiczne B-1B.


Reżim przywódcy Korei Północnej Kim Dzong Una głosi, że organizowane na Półwyspie Koreańskim manewry wojskowe to przygotowania do inwazji na jego terytorium - pisze EFE.

 

Korea Północna: dołączyliśmy do grona mocarstw jądrowych 


We wtorek Korea Północna przeprowadziła próbę najbardziej jak dotąd zaawansowanej rakiety balistycznej; Pentagon potwierdził, że testowany ICBM osiągnął wyższy pułap niż poprzednie północnokoreańskie pociski.


Władze reżimu poinformowały nazajutrz, że program budowy strategicznych sił jądrowych został zrealizowany, a kraj dołączył do grona mocarstw jądrowych i jego rakiety mogą uderzać w cele w USA.

 

Test systemu ostrzegania przed atakiem nuklearnym


Administracja USA, która uznała niedawno Koreę Płn. za kraj sponsorujący terroryzm, ogłosiła po ostatniej próbie balistycznej, że wprowadzi "unilateralnie" swoje nowe restrykcje, nie wyklucza też "opcji dyplomatycznej" w rozwiązywaniu tego kryzysu.

 

Z powodu zagrożenia ze strony Korei Północnej, na Hawajach przeprowadzono w piątek test systemu ostrzegania dźwiękowego przed atakiem nuklearnym - poinformowała AP. System ostrzegania pochodzi z czasów zimnej wojny. Więcej o testach przeczytasz tutaj.

 

PAP