Romaszewska nie wyjaśniła, które poprawki budzą te wątpliwości. - Dużo przed nami, a za nami trochę, jeszcze jest pytanie, jak to nam się uda - stwierdziła po zakończeniu prac nad projektem przez sejmową komisję sprawiedliwości i praw człowieka i odeszła od dziennikarzy.

 

Piotrowicz (PiS) zaznaczył, że podczas pracy komisji "mieliśmy do czynienia z krańcowymi sprzecznościami". - Z jednej strony ruch reformatorski, dążący do głębokiej zmiany, a z drugiej totalna opozycja, która chciała zachować to, co jest - wyjaśnił.

 

Pytany o to, które przepisy w projektach (również o KRS) spełniają oczekiwania prezydenta, przewodniczący komisji wymienił skargę kasacyjną, "uspołecznienie Sądu Najwyższego przez powołanie ławników oraz wybór do KRS większością 3/5 głosów".

 

Budka: ustawy prawie nie różnią się od tego, co prezydent zawetował

 

- To upolitycznienie wymiaru sprawiedliwości. Trudno oprzeć się wrażeniu, że prezydent nie tylko chciałby odesłać w stan spoczynku sędziów Sądu Najwyższego, ale także polską konstytucję. Będziemy twardo walczyć, aby wymiar sprawiedliwości pozostał niezależny - skomentowała prace nad projektem oraz jego kształt Kamila Gasiuk-Pihowicz z Nowoczesnej.

 

Borys Budka zapowiedział, że Platforma będzie składać poprawki w drugim czytaniu. - Ustawa zawiera wiele błędów, na które zwracaliśmy uwagę podczas prac komisji. Niestety, ten walec parlamentarny szedł bardzo sprawnie. Ustawy prawie nie różnią się od tego, co prezydent zawetował. Mamy nadal partyjną KRS, mamy nadal rolę prokuratora generalnego. Co więcej, tworzy się w Sądzie Najwyższym instrumenty do wyrzucania sędziów. I to jest cel tej ustawy - ocenił poseł PO.

 

Mucha: będziemy rozważać, jak można ustawę udoskonalić

 

Wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha podkreślił, że "to nie jest koniec prac nad projektami i czas na podsumowanie".

 

- Będzie II czytanie, będziemy rozważać, jak można ustawę udoskonalić - stwierdził.

 

W czwartek wieczorem sejmowa komisja sprawiedliwości skończyła prace nad prezydenckim projektem o Sądzie Najwyższym. Przyjęła wszystkie poprawki PiS. W najbliższą środę Sejm ma dokonać II czytania tego projektu i przyjętego we wtorek projektu o Krajowej Radzie Sądownictwa.

 

74-stronicowy projekt o SN zakłada m.in. badanie przez SN skarg nadzwyczajnych na prawomocne wyroki sądów, w tym z ostatnich 20 lat. Na rozpatrzenie oczekuje jeszcze poprawka PiS do przepisów przejściowych projektu, która ograniczyłaby stosowanie tej skargi przez wykreślenie zapisu o możliwości jej składania od orzeczeń z 20 lat wstecz. Skargę można by wnosić w 5 lat od uprawomocnienia się skarżonego orzeczenia.

 

polsatnews.pl