Wólka Kosowska to jedno z największych centrów handlu hurtowego w kraju. Jak poinformowała we wtorek rzeczniczka Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej ppor. Dagmara Bielec-Janas, działania służb były skierowane przeciwko zorganizowanej przestępczości azjatyckiej.

 

- To druga tego typu akcja przeprowadzona przez służby na przestrzeni ostatnich miesięcy na terenie Wólki Kosowskiej wymierzona w zorganizowaną ekonomiczną przestępczość azjatycką - powiedziała Bielec-Janas.

 

 

 

 

Dwóch zatrzymanych przebywało w Polsce nielegalnie


Z soboty na niedzielę funkcjonariusze SG, ABW i KAS weszli do kilku lokali, w których było 35 działających urządzeń do gier hazardowych o wartości 420 tys. zł. - Na zabezpieczonych maszynach zainstalowane były gry o charakterze losowym, prowadzone w celach komercyjnych, z których właściciele czerpali pokaźne zyski - powiedziała rzeczniczka.

 

Jak poinformowała, na miejscu funkcjonariusze zastali kilkudziesięciu graczy, głównie cudzoziemców pochodzenia azjatyckiego. Wśród nich było dwóch mężczyzn przebywających w Polsce nielegalnie, bez dokumentów tożsamości, podających się za obywateli Wietnamu.

 

- W ich sprawie zostały skierowane do sądu wnioski o umieszczenie w jednym ze strzeżonych ośrodków dla cudzoziemców, do czasu ustalenia ich narodowości i tożsamości. W przestępczy proceder byli zaangażowani również Polacy - powiedziała Bielec-Janas.

 

Gotówka i narkotyki


Jak dodała, poza urządzeniami do gier, zabezpieczono także gotówkę (w różnych walutach) pochodzącą z nielegalnych transakcji hazardowych oraz narkotyki, które zostaną poddane badaniom laboratoryjnym.

 

Mazowiecki Urząd Celno-Skarbowy w Warszawie prowadzi postępowania karno-skarbowe w tej sprawie. Za urządzanie gier na automatach bez wymaganej koncesji kara wynosi 100 tys. zł od każdego automatu. Za nielegalne urządzanie gier hazardowych grozi też odpowiedzialność karno-skarbowa: kara grzywny, kara pozbawienia wolności do lat 3, albo obie te kary łącznie.

 

 

PAP