Miał go w piwnicy mieszkaniec Warszawy. Muzeum Polskiej Techniki Wojskowej odnalazło silnik zabytkowego czołgu

Polska
Miał go w piwnicy mieszkaniec Warszawy. Muzeum Polskiej Techniki Wojskowej odnalazło silnik zabytkowego czołgu
Wikimedia Commons/Mati7/Renault FT-17 w Muzeum Wojska Polskiego

Muzeum Polskiej Techniki Wojskowej odnalazło oryginalny silnik do Renault FT - najstarszego czołgu, jaki służył w polskiej armii. - Mieszkaniec Warszawy zadzwonił mówiąc, że ma taki silnik w piwnicy - powiedział kierownik muzeum Mirosław Zientarzewski.

Czołg Renault FT został odnaleziony w Kabulu (Afganistan) na postumencie przed koszarami i trafił do Polski w 2012 r. - Udało się ten unikatowy i niezwykle ważny dla naszej historii obiekt sprowadzić do kraju dzięki sprawnej akcji dyplomatycznej Wojska Polskiego - powiedział kierownik oddziału Muzeum Polskiej Techniki Wojskowej Mirosław Zientarzewski.

 

Unieruchomiony podczas defilady

 

Jak dodał, konieczne było wykonanie pomiarów brakujących elementów, szczególnie pancerza oraz wyposażenia zewnętrznego, aby przywrócić mu pierwotny wygląd.

 

- W Muzeum Polskiej Techniki Wojskowej w Warszawie był przeprowadzany pierwszy etap jego remontu - całkowity demontaż i uzupełnienie brakujących elementów. W tym celu odwiedziliśmy m.in. Muzeum Armii w Paryżu bo uznaliśmy, że Francja jako kraj, który wyprodukował ten pojazd, będzie najlepszym miejscem do wykonania inwentaryzacji i dokumentacji, która pozwoli na odtworzenie elementów. Wykonaliśmy pomiary i szkice, na podstawie których gliwickie zakłady mechaniczne "Bumar-Łabędy" wykonały kopie brakujących części. Dzięki temu, czołg mógł być prezentowany w pełnej okazałości 15 sierpnia na defiladzie z okazji święta Wojska Polskiego, jednak nie był wtedy w stanie się wówczas poruszać - mówił Zientarzewski.

 

Zainstalowano zastępczy układ silnikowy

 

Zientarzewski zaznaczył, że pomimo starań, muzeum nie było w stanie odnaleźć oryginalnego silnika przez co zdecydowano się zainstalować zastępczy układ napędowy.

 

- Obecna jednostka nie ma nic wspólnego z oryginałem, jednak nie widać tego z zewnątrz. Zamontowaliśmy silnik wysokoprężny i hydrauliczny układ przeniesienia mocy. Udało się to zrobić w zakładach "Bumar-Łabędy", gdzie po wojnie powstawały wszystkie polskie czołgi. Dzięki temu 8 listopada prezentowaliśmy czołg w Pałacu Prezydenckim, a 11 listopada wziął on udział w obchodach Święta Niepodległości. Od tamtej pory jest on prezentowany na wystawie "Wojna 1939. Zrobiliśmy to, co do nas należało" w Muzeum Polskiej Techniki Wojskowej, jako jeden z ważniejszych obiektów używanych w okresie dwudziestolecia międzywojennego przez Wojsko Polskie - podkreślił kierownik muzeum.

 

Jak wyjaśnił Zientarzewski, prowadzone poszukiwania jednostki napędowej nie przynosiły efektów. Niejednokrotnie w czasie akcji poszukiwawczych okazywało się, że relacje świadków nie były w pełni zgodne z prawdą, bądź istniały trudności z odnalezieniem miejsca, gdzie poszukiwany element mógł się znajdować.

 

- Przypadek sprawił, że taka jednostka znalazła się w muzeum. Pewnego dnia jeden z mieszkańców Warszawy zadzwonił do nas mówiąc, że ma taki silnik w piwnicy. Mimo, że z początku wydawało się to nieprawdopodobne, informacja została potwierdzona i podjęliśmy starania o to, aby ten silnik znalazł się w muzeum - mówił Zientarzewski.

 

"Weryfikujemy stan zachowania silnika"

 

Według niego jednostka napędowa, która trafiła do muzeum jest jedynym znanym silnikiem tego typu w Polsce, który utrzymał się w tak dobrym stanie. - Nie jestem zwolennikiem uruchamiania eksponatów na siłę. Mamy zastępczy układ napędowy oraz dosyć zniszczony układ przeniesienia mocy - są to przekładnie boczne i sprzęgła. Posiadamy te elementy, lecz w nienajlepszym stanie. Trzeba by było od nowa wykonać obudowy, aby próbować przywrócić pełną sprawność. Pojawia się pytanie czy ma to sens - mówił Zientarzewski.

 

- Gdy zweryfikujemy stan zachowania tego silnika - gdy zobaczymy jak wygląda w środku układ tłokowo-korbowy, cylindry - podejmiemy decyzję czy w ogóle przygotowywać go do uruchomienia i czy ewentualnie kiedykolwiek instalować go w czołgu - wyjaśnił Zientarzewski.

 

Renault FT jest francuskim czołgiem lekkim z okresu I wojny światowej, używanym przez wiele państw, w tym Polskę, także podczas II wojny światowej. Pojazd został skonstruowany w 1917 r. Renault FT były także pierwszymi czołgami na wyposażeniu Wojska Polskiego. Wiosną 1919 r. w Armii Polskiej generała Hallera we Francji utworzono 1. Pułk Czołgów, wyposażony w 120 czołgów FT. W czerwcu 1919 r. pułk czołgów razem z armią przetransportowano do Polski, co uczyniło polską armię czwartą na świecie (po Wielkiej Brytanii, Francji i USA) pod względem siły wojsk pancernych.

 

PAP

nro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze