Dzielnicowi z Aleksandrowa Kujawskiego (woj. kujawsko-pomorskie) zatrzymali w niedzielę po północy 18-latka, który pod wpływem alkoholu wiózł w cinquecento sześć osób. Młody mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania samochodem.

 

Jechał "wężykiem", w środku 7 osób

 

Policjanci zauważyli że cinquecento jadące trasą Koneck-Siniarzewo dziwnie się zachowuje, auto nie utrzymywałao prawidłowego toru jazdy.

 

Po zatrzymaniu pojazdu okazało się, że w jego wnętrzu znajduje się siedem osób. Kierowca miał ponad 1,3 promila alkoholu w organizmie. 

 

Kierowca będzie odpowiadał za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz przewożenie pasażerów w liczbie przekraczającej liczbę miejsc określonych w dowodzie rejestracyjnym - mł. asp. Marta Błachowicz, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Aleksandrowie Kujawskim.

 

Pijani wpadają do rowów 

 

W miniony weekend policjanci z tej komendy zatrzymali jeszcze 29-latka, który jadąc samochodem audi wpadł do przydrożnego rowu. Mężczyzna miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie.

 

Jeszcze więcej bo ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie miał 54-latek zatrzymany w poniedziałek. Także nie zapanował nad pojazdem i wjechał do przydrożnego rowu.

 

Będą odpowiadać za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu w stanie nietrzeźwości.

 

Jechali w ośmiu, kolega spłonął w bagażniku

 

W nocy z piątku na sobotę w Swarzędzu (Wielkopolskie) auto, którym podróżowało osiem osób, uderzyło w bariery.

 

Do wypadku doszło około 2:00 w nocy na drodze krajowej nr 92 w kierunku Wrześni. Po uderzeniu samochód zapalił się, a jadący nim uciekli.

 

Zginął 18-letni pasażer jadący w bagażniku.

 

18-letni kierowca, który nie miał uprawnień, był pod wpływem alkoholu. Śledztwo w tej sprawie prowadzi prokuratura.

 

polsatnews.pl