Minister sprawiedliwości wziął udział w Międzynarodowej Konferencji Naukowej "Odpowiedzialność karna podmiotów zbiorowych”.

 

Przypomniał, że MS przed kilkoma miesiącami wprowadziło do polskiego porządku prawnego nową instytucję tzw. konfiskaty rozszerzonej.

 

- Teraz, kiedy konfiskata rozszerzona jest wręcz standardem w wielu państwa europejskich zdecydowaliśmy się, jako jeden z ostatnich krajów UE, wprowadzić ją w realnym kształcie pozwalającym na skuteczne używanie jej w walce z przestępczością - powiedział.

 

"Możemy mówić o dużym sukcesie"


Zaznaczył, że propozycje zmian spotkały się "z bardzo dużym oporem różnych środowisk".

 

- Organizowały spektakularne akcje medialne, stawiając zarzuty, że instytucja ta narusza podstawowe prawa, że stanowi zagrożenie dla praw obywatelskich, że mogą być narzędziem używanym przez władz, które służy nie tyle obywatelom, co jest używane do celów nie zawsze związanych z porządkiem prawnym - mówił Ziobro.

 

Wyraził nadzieję, że już kilkumiesięczne funkcjonowanie instytucji konfiskaty rozszerzonej "wszystkie te obawy rozwiało".

 

- Mogę też z satysfakcją powiedzieć, że po kilku miesiącach funkcjonowania tej w tym kształcie nowej instytucji w polskim porządku prawnym, możemy mówić o dużym sukcesie i skonfiskowaniu majątku grupom przestępczym sięgającego około 400 mln zł - zaznaczył.

 

Powiedział, że ma nadzieję, iż finalne orzeczenia sądów, które uczestniczą na każdym etapie funkcjonowania konfiskaty rozszerzonej, związane z ustaleniem odpowiedzialności karnej, "potwierdzą zasadność stosowania tej instytucji".

 

Przepisy o konfiskacie rozszerzonej obowiązują od 27 kwietnia 2017 r. Minister sprawiedliwości, wprowadzając je, zapowiadał, że mają uderzyć w oszustów i uniemożliwić im czerpanie korzyści z nielegalnie zdobytych majątków.

 

PAP