- Może Tom się w nim zakocha i pojedzie „maluchem” na rozdanie Oscarów? - powiedziała we wtorek Jaskólska.

 

Bielszczanie pożegnają „malucha” 20 listopada wczesnym popołudniem. Jaskólska przejedzie nim od centrum handlowego Gemini do rogatek miasta. Na granicy Bielska-Białej auto przejmie firma odpowiedzialna za jego transport.

 

Od wtorku do czwartku Fiata 126 dla Toma Hanksa będzie można oglądać w sali odlotów lotniska im. Chopina w Warszawie.

 

– "Maluszek" będzie promował akcję pomocy dla bielskiego szpitala pediatrycznego "Nie wypada nie pomagać". Dzięki skarbonce umieszczonej na przyczepie będzie gromadził dodatkowe fundusze na ten charytatywny cel - poinformowała Zuzanna Gąsiewska, która w akcji "Bielsko-Biała dla Toma Hanksa" odpowiada za kontakty z mediami.

 

"Był obiektem marzeń"


Pomysł sprezentowania aktorowi Fiata 126p powstał jesienią ub.r. Hanks opublikował w Internecie zdjęcie wykonane w momencie, gdy otwierał drzwi do sfatygowanego "malucha". "I'm so excited about my new car!! (Jestem taki podekscytowany moim nowym autem)" - podpisał je.

 

- Nie miałam pewności, czy on z tych "maluchów" żartuje, czy naprawdę mu się podobają, ale postanowiłam że jako bielszczanka, kupię egzemplarz Fiata 126p i mu wyślę wraz z opowieścią o tym, ile znaczy dla mojego kraju - Polski, i dla historii mojego miasta - Bielska-Białej. Żeby zrozumiał, że Maluch, który dziś wzbudza uśmiech i powoduje nostalgię, przed upadkiem komunizmu w Polsce w 1989 r. był obiektem marzeń większości mieszkańców - powiedziała Monika Jaskólska.

 

Obiecał, że odwiedzi Bielsko-Białą


Bielszczanka podzieliła się pomysłem na Facebooku. Zaczęła się zbiórka funduszy. Jaskólska zaproponowała, by pieniądze, które zostaną po zakupie, zasiliły konto bielskiego szpitala pediatrycznego. Odzew bielszczan był entuzjastyczny. Akcja ruszyła pod koniec roku i odbiła się szerokim echem w mediach na świecie. Pojawili się sponsorzy, którzy sfinansowali zakup auta i jego remont.

 

O akcji dowiedział się Hanks. W mailu do Jaskólskiej przyznał, że nieco żartował z samochodu, ale dodał, iż bardzo mu się on podoba. Zaprosił bielszczankę wraz z dziećmi do Stanów Zjednoczonych i zadeklarował, że wesprze bielski szpital pediatryczny. Pod koniec października bielszczanka w Los Angeles spotkała się z gwiazdorem. Obiecał jej wtedy, że z pewnością odwiedzi Bielsko-Białą.

 

Fiacik, którego otrzyma gwiazdor kina, do Bielska-Białej trafił z Suwałk, gdzie został kupiony za 8,5 tys. zł. Był turkusowy, ale po gruntownym remoncie stał się biały. We wnętrzu użyta została m.in. wysokiej jakości skóra. Pojawiły się też drobne elementy nawiązujące do Bielska-Białej oraz detale związane z jego hobby, czyli klawisze z maszyny do pisania, których pasjonatem jest Hanks. Publicznie zaprezentowany został 9 lipca, w dniu 61. urodzin aktora.

 

Kultowy model


Fiat 126p kilkadziesiąt lat temu zmotoryzował Polskę i do dziś uchodzi za kultowy, choć na polskich drogach jest już rzadkością. Pierwszy zjechał z taśmy bielskiej fabryki w 1973 r. Ogółem w Polsce wyprodukowano ich ponad 3,3 mln, z czego ponad 1,1 mln z Bielsku-Białej, a resztę w Tychach.

 

Hanks jest drugim po Spencerze Tracy aktorem, któremu udało się zdobyć statuetkę Oscara dwa razy z rzędu za rolę w filmach "Filadelfia" i "Forrest Gump". Popularność przyniosły mu też role w obrazach "Szeregowiec Ryan", "Cast Away: Poza światem", "Masz wiadomość", "Kod da Vinci", czy "Bezsenność w Seatle".

 

PAP