Przedstawiciele PO złożyli w sobotę w Święto Niepodległości wieńce przed pomnikami: marszałka Józefa Piłsudskiego, Ignacego Jana Paderewskiego i Wincentego Witosa.

 

Wśród przedstawicieli partii obecni byli m.in. przewodniczący PO Grzegorz Schetyna, szef klubu PO Sławomir Neumann, wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska oraz posłowie Andrzej Halicki i Tomasz Siemoniak.

 

- Chcielibyśmy żeby ta data 11 listopada była symbolem nie tylko pojednania, ale przede wszystkim wspólnoty, rozumienia historii, wyciągania wniosków z trudnych dni i lat - powiedział Schetyna dziennikarzom.

 

Schetyna podkreślił, że "żeby być patriotą wolności, a za takich się uważamy, trzeba wiedzieć, że historia, to wielkie wyzwania". - Historia to wielka lekcja i nauka dla nas wszystkich tych, którzy współtworzą życie publiczne" - dodał.

 

- To jest ważne i zawsze będziemy o tym mówić, nie można nikogo wykluczyć z polskiego patriotyzmu, z widzenia polskiej historii, z polskiej dumy i z radości z 11 listopada - przekonywał lider PO.

 

PAP