Piotr Kaczorek z wydziału komunikacji społecznej Biura potwierdził, że doszło do takich zatrzymań w związku z podejrzeniami przestępstw korupcyjnych i oszustw - wystawiania fałszywych faktur. W sumie agenci łódzkiej delegatury Biura zatrzymali w tej sprawie 19 osób.


CBA zarzuca im m.in. wystawianie i używanie faktur VAT poświadczających nieprawdę, uszczuplenie należnych Skarbowi Państwa kwot podatku VAT i legalizowanie pieniędzy z przestępstwa.


Jak wynika z informacji PAP zatrzymani to dwaj biznesmeni - członkowie zarządów spółek z branży tekstylnej i reklamowej - oraz pośrednika w handlu fikcyjnymi fakturami VAT. Zostali zatrzymani w Kielcach i Swarzędzu pod Poznaniem.


Według Kaczorka kwoty wyłudzeń VAT dokonane tylko przez te osoby mogą sięgać milionów złotych.


Spółki powołane w celu wystawiania faktur


CBA prowadzi przeszukania związane z zatrzymaniami. - Zabezpieczone zostaną dokumenty - w tym faktury za niewykonane usługi bądź obrót towarem, do którego nie doszło. Zabezpieczone zostaną też nośniki i dane elektroniczne - powiedział Kaczorek. Zaznaczył, że czynności trwają, a po nich zatrzymani trafią do nadzorującej śledztwo Prokuratury Okręgowej w Łodzi, gdzie usłyszą zarzuty.


Kaczorek podkreślił, że środowe zatrzymania to efekt prowadzonej od czerwca sprawy, gdy funkcjonariusze z łódzkiej delegatury CBA wpadli na trop przedsiębiorcy, który oficjalnie prowadził szereg spółek handlowych i budowlanych, które jak się okazało, zostały powołane w jednym celu - do wystawiania faktur.


Zatrzymany na gorącym uczynku


W wyniku operacji specjalnej CBA przedsiębiorcę zatrzymano na gorącym uczynku sprzedaży faktur VAT dotyczących pozornych transakcji w jednej z łódzkich restauracji. Do tej pory zatrzymano w tym śledztwie szesnaście osób: pośredników, pomocników i przedstawicieli spółek.


Zorganizowana grupa przestępcza miała według CBA w latach 2014-17 zajmować się fikcyjnym obrotem m.in. towarami odzieżowymi i wystawianiem nierzetelnych faktur VAT. Według śledczych jeden z zatrzymanych przez CBA przedstawicieli warszawskiej spółki należącej do cudzoziemców miał wyprać blisko 25 mln zł gotówki.


Kaczorek zaznaczył, że tylko w delegaturze CBA w Łodzi oprócz tego śledztwa prowadzone jest kilka innych spraw w sprawie wyłudzeń podatków na kilkadziesiąt mln zł. Podkreślił, że funkcjonariusze Biura nie wykluczają kolejnych zatrzymań i powiększenia listy zarzutów w tych śledztwach.

 

PAP