Fundusze norweskie pod kontrolą. Norwegia dopilnuje rozdziału w Polsce pieniędzy dla organizacji pozarządowych

Polska
Fundusze norweskie pod kontrolą. Norwegia dopilnuje rozdziału w Polsce pieniędzy dla organizacji pozarządowych
Polsat News

Norweski rząd nie zgadzał się na polską propozycję, aby pieniądze na działalność organizacji pozarządowych i rozwój społeczeństwa obywatelskiego przyznawała instytucja zależna od premiera. Spór dotyczył 53 mln euro (224,5 mln zł). W negocjacjach ustalono, że będą dwie pule pieniędzy: na przedsięwzięcia regionalne i narodowe, a operatorów przyznających dotacje wybierze polsko-norweska komisja.

Przez długi czas rozmowy tkwiły w impasie, ale 17 października polski rząd doszedł do porozumienia z władzami w Oslo. W środę Norwegia ma przesłać Polsce memorandum w tej sprawie.

 

Tak zwane fundusze norweskie (Norweski Mechanizm Finansowy) i EOG (Mechanizm Finansowy Europejskiego Obszaru Gospodarczego) są formą bezzwrotnej pomocy przyznawanej przez Islandię, Liechtenstein i Norwegię kilkunastu państwom członkowskim UE. Za ich wdrażanie w Polsce odpowiada Ministerstwo Rozwoju. W zamian za udzielaną pomoc finansową, państwa-darczyńcy korzystają z dostępu do rynku wewnętrznego UE pomimo, że nie są jej członkami.

 

"Obawiali się konserwatywnego profilu polskiego rządu"

 

Wiceminister rozwoju Jerzy Kwieciński poinformował, że do Polski trafi 809,3 mln euro. Część tej puli - 53 mln - przekazana ma zostać na rozwój społeczeństwa obywatelskiego.

 

I to właśnie kwoty 53 mln dotyczył spór. Polski rząd chciał, aby tymi pieniędzmi zarządzało i je rozdzielało Narodowe Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego, nadzorowane przez premiera. Na to nie zgodziła się Norwegia. Argumentowała, że to próba zahamowania finansowania organizacji nie pasujących do konserwatywnego profilu polskiego rządu.

 

Do tej pory operatorem pieniędzy na dofinansowanie organizacji pozarządowych była Fundacja im. Stefana Batorego. Część organizacji pozarządowych, np. Konfederacja Inicjatyw Pozarządowych Rzeczpospolitej, miało zastrzeżenia do tego, jak pieniądze te były dzielone. Według wicepremiera, ministra kultury i dziedzictwa narodowego Piotra Glińskiego Fundacja Batorego ma "jasny profil ideologiczny" i "nie jest dobrym rozwiązaniem, by rozdzielała te środki".

 

Porozumienie

 

- Udało nam się osiągnąć porozumienie polityczne (...) co do wykorzystania tych środków. Umówiliśmy się, że do 25 października dogadamy już w pełni tekst porozumienia, a uroczyste porozumienie zostanie podpisane u nas, w Polsce, przed Bożym Narodzeniem tego roku - wyjaśnił Kwieciński. - Część puli pójdzie na rozwój społeczeństwa obywatelskiego. Wspólnie ze stroną norweską powołamy komisję, która wybierze operatorów tych środków: narodowego i regionalnego - dodał.

 

Jak poinformował, selekcji operatorów dokonają organizacje pozarządowe, które są niezależne od jakichkolwiek wpływów politycznych.

 

Rekordowa kwota

 

Pierwsza edycja funduszy przewidziana była na lata 2004-2009. Wówczas dla Polski przeznaczono kwotę ponad 528 mln euro. Zrealizowano 413 projektów i programów. Obecnie finalizowana jest druga edycja, w której dofinansowano ok. 1400 projektów. Łączna suma środków na lata 2009-2014 dla Polski to 578,1 mln euro.

 

Polska w trzeciej edycji na lata 2016–2021 ma dostać 809 mln euro. Wsparcie przyznano 15 państwom. Polska z sumą 809,3 mln euro, podobnie jak w poprzednich latach, pozostanie największym beneficjentem tych pieniędzy.

 

PAP, polsatnews.pl

nro/dro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze