Chciał przewieźć 3-letnią córkę motorowerem. Ale pił i się przewrócili. Dziecko w szpitalu

Polska
Chciał przewieźć 3-letnią córkę motorowerem. Ale pił i się przewrócili. Dziecko w szpitalu
Pixabay.com
Zdjęcie ilustracyjne.

W niedzielę do szpitala w Chełmie (woj. lubelskie) przywieziono potłuczoną trzyletnią dziewczynkę. Okazało się, że jeździła z tatą motorowerem. W czasie przejażdżki doszło do wywrotki. Gdy policja sprawdziła ojca, okazało się, że miał ponad promil alkoholu. Śledztwo w sprawie wypadku prowadzi miejscowa komenda miejska.

Pijany 37-latek postanowił przewieźć córkę motorowerem w niedzielę po południu. Przejażdżka nie udała się. Doszło do wywrotki.

 

Rodzice wezwali pogotowie i dziecko zostało przewiezione do szpitala z niegroźnymi obrażeniami.

 

To lekarze poinformowali policję, że dziewczynka może być poszkodowana w wypadku komunikacyjnym.

 

- Policjanci ustalili, że do zdarzenia doszło w jednej z miejscowości gminy Sawin na drodze gruntowej, która prowadzi do posesji - poinformowała polsatnews.pl podkomisarz Ewa Czyż, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.

 

- Ustalono, że mężczyzna, który kierował pojazdem miał ponad promil alkoholu - dodała rzeczniczka.

 

W sprawie wywrotki z dzieckiem na motorowerze policja prowadzi teraz postępowanie wyjaśniające. Nie wiadomo jeszcze jak zakwalifikowane zostanie zdarzenie - podała podkom. Czyż.

 

- Będą przesłuchiwani świadkowie i będzie ustalany przebieg zdarzenia - poinformowała rzeczniczka.

 

Jest to tym trudniejsze, że policjanci przyjechali na miejsce dopiero wieczorem, po otrzymaniu informacji ze szpitala.

 

polsatnews.pl

hlk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze