O wznowieniu strajku lekarze poinformowali w czwartek przed północą.

 

- Warunkiem tego, że pani premier wejdzie na salę było zakończenie protestu, bez właściwie żadnej deklaracji współpracy - powiedział Jarosław Biliński z Porozumienia Rezydentów OZZL. - Nie będzie już zawieszania protestu. Protest trwa, (...). nie damy się już więcej naciągać i manipulować, że jakiś zespół zostanie powołany i pewnie nic nie zostanie wypracowane - dodał.

 

- Do dziś wierzyliśmy, ufaliśmy. Od teraz nie wierzymy i nie ufamy - powiedział Łukasz Jankowski. - Kiedy my zapraszamy gości, to ich podejmujemy po zaproszeniu, dziwimy się, że te standardy nie są zachowane w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów - stwierdził.

 

Informacje o rozmowach z premier

 

Wcześniej zarówno strona rządowa jak i lekarze rezydenci informowali o spotkaniu z premier.

 

- Lekarze rezydenci zdecydowali, że zawieszają protest głodowy na czas kolejnych rozmów ze stroną rządową - potwierdziła w czwartek wieczorem Katarzyna Pikulska z Porozumienia Rezydentów Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy. O rozmowach z premier Szydło poinformowała PAP także wiceminister zdrowia Szczurek-Żelazko.

 

W czwartek rezydenci prowadzący głodówkę złożyli w KPRM list do premier Beaty Szydło, w którym odmówili udziału we wspólnym zespole, który miałby do 15 grudnia rozpatrzyć postulaty protestujących i wypracować rozwiązania w służbie zdrowia.

 

2 października lekarze rozpoczęli głodówkę w hallu głównym Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Warszawie. Domagają się wzrostu finansowania ochrony zdrowia do poziomu 6,8 proc. PKB w trzy lata, z drogą dojścia do 9 proc. przez najbliższe dziesięć lat. Chcą też zmniejszenia biurokracji, skrócenia kolejek, zwiększenia liczby pracowników medycznych, poprawy warunków pracy i podwyższenia wynagrodzeń.

 

 

"Rezydenci nie walczą tylko o swoje pieniądze"

 

Lekarze podkreślali też, że w wielu mediach słyszą dezinformacje na temat celu strajku głodowego.

 

- Rezydenci nie chcą w tej chwili, w tym proteście zarabiać 9 tys. zł, jak podają to różne media. Rezydenci nie walczą tylko o swoje pieniądze, rezydenci walczą o wzrost nakładów na ochronę zdrowia. To był i jest nasz pierwszy postulat - mówił Łukasz Jankowski z Porozumienia Rezydentów OZZL, apelując o debatę telewizyjną na ten temat. -  Rząd otwarty na dialog, rząd otwarty na spotkanie na pewno przyjmie nasze zaproszenie na debatę telewizyjną z ekspertami, z udziałem naszych przedstawicieli, dotyczącą kształtu systemu ochrony zdrowia, planowanych zmian - dodał Jankowski.

 

 

 

PAP, Polsat News