Do zdarzenia doszło w piątek. Agresywny mężczyzna zbiegł przed przybyciem patrolu. Policjanci sporządzili jego rysopis i rozpoczęli przeszukiwanie okolicy.

 

W pewnym momencie, na drodze w kierunku miejscowości Andrzejówka, napotkali mężczyznę, który wyglądem przypominał poszukiwanego. Był wulgarny i  zaczął grozić zbliżającym się funkcjonariuszom.

 

Szybko jednak został obezwładniony i przewieziony do komendy. Nie miał przy sobie dokumentów, nie chciał podać swoich danych osobowych, a później podawał fałszywe.

 

Próbował rozbić sobie głowę

 

Badanie alkomatem wykazało u niego prawie 2,5 promila w wydychanym powietrzu.

  

Policjanci ustalili, że zatrzymanym jest 40-letni mieszkaniec gminy Biłgoraj. Gdy mężczyzna został skuty kajdankami swoją agresję przeniósł na siebie.  Próbował rozbić głowę o kratę pomieszczenia.

 

Funkcjonariusze zapobiegli jednak samookaleczeniu, a 40-latek trafił do policyjnego aresztu.

 

polsatnews.pl