Podczas sprawdzania budynku i terenu kompleksu sejmowego - standardowego działania BOR i Straży Marszałkowskiej w czasie posiedzeń Izby - został znaleziony niezidentyfikowany pakunek" - powiedział Grzegrzółka. Dodał, że "zdecydowano o weryfikacji pirotechnicznej paczki - którą przeprowadzili specjaliści z Biura Ochrony Rządu".

 

Wstępne oględziny wykluczyły, że były to materiały wybuchowe

 

- Interwencja była natychmiastowa, szybka a jej zasadniczym argumentem było bezpieczeństwo osób znajdujących się na terenie Sejmu. Wstępne oględziny pakunku wykluczyły, że są to materiały wybuchowe, niemniej przeprowadzone zostaną dalsze analizy zawartości - podkreślił dyrektor Centrum Informacyjnego Sejmu.

 

Grzegrzółka poinformował, że interwencja zakończyła się przed godz. 9. - Wszyscy uczestniczący w posiedzeniu Sejmu a także przebywający lub pracujący na ul. Wiejskiej są bezpieczni - zapewnił Grzegrzółka.

 

Informację, o znalezieniu przez BOR podejrzanej paczki przed jednym z wejść do Sejmu, jako pierwsze podało radio RMF.

 

PAP