Jak podkreślił Zalewski powodem decyzji była negatywna ocena koalicji PO z PiS w Radzie Powiatu Ostrowieckiego. - Negatywna ocena naszych wyborców, moja i członków partii - zaznaczył polityk.

 

Dodał, że ponad rok rozmawiał na ten temat z przedstawicielami ugrupowania w powiecie ostrowieckim, głównie z Eligiuszem Michem (dotychczasowy szef struktur PO w powiecie ostrowieckim i jednocześnie wicestarosta ostrowiecki).

 

- Nie mogliśmy dojść do porozumienia. Pan Mich nie reagował na żaden z moich argumentów. Nie chciał wystąpić z tej koalicji. Dlatego na mój wniosek Zarząd Krajowy PO rozwiązał struktury partii w powiecie - powiedział Zalewski. Podkreślił, że negatywnie ocenia tę koalicję.

 

"Strasznie trudno w takiej sytuacji przekonywać wyborców"

 

- Negatywnie oceniam politykę powiatu ostrowieckiego. Szczególnie dzisiaj, kiedy PiS niszczy sądownictwo w Polsce i zawłaszcza państwo, a chce też zawłaszczyć samorządy. Strasznie trudno w takiej sytuacji przekonywać wyborców do Platformy, będąc w koalicji z PiS - stwierdził komisarz PO w województwie świętokrzyskim.

 

- To jest stanowisko przeze mnie nie akceptowalne - dodał Zalewski.

 

Komisarzem struktur PO w powiecie ostrowieckim został radny wojewódzki Grigor Szaginian.

 

- Jest znanym ostrowieckim społecznikiem i członkiem PO. Pan Szaginian jest osobą budzącą zaufanie. Myślę, że dla wszystkich członków Platformy w Ostrowcu i mieszkańców powiatu jest właściwą osobą, aby odbudować struktury partii w powiecie i przygotować nasze ugrupowanie do przyszłorocznych wyborów samorządowych - zapewnił.

 

PAP