Śledczy sprawdzają, czy to kobieta popełniła błąd, czy zawiódł sprzęt.

 

Badany jest stan wyposażenia zabezpieczającego oraz sposób jego przygotowania przed wspinaczką. Prokurator zarządził też sekcję zwłok.

 
- Zakładamy zarówno błąd ludzki, na tym etapie, jak i awarię sprzętu - powiedział "Dziennikowi Bałtyckiemu" prok. Maciej Chełstowski z Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Oliwa.
 
Pracowała jako psycholog
 
Policjantka przebywała w Gdańsku prywatnie. Spędzała tam czas z grupą znajomych.
 
Na co dzień podinspektor Bigos była kierowniczką Sekcji Psychologów Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. "Sport był pasją jej życia i to sport jej życie odebrał" - napisano na stronie KWP w Lublinie.
 
Od momentu wstąpienia do służby w policji, czyli od 1999 r. wielokrotnie uczestniczyła w Mistrzostwach Polski Służb Mundurowych w Pływaniu. Rywalizowała też w Mistrzostwach Polski w Pływaniu "Masters", zdobywając złote medale.
 
Sport był jej pasją
 
Dwa lata temu podinsp. Bigos wzięła udział w Pływackiej Morskiej Sztafecie Policyjnej. Razem z jedenastoma kobietami przez 400 kilometrów w systemie sztafetowym płynęła ze Świnoujścia do Krynicy Morskiej.
 
Policjantki uczciły w ten sposób 90. rocznicę powołania kobiet do policji i wsparły Fundację Pomocy Wdowom i Sierotom po Poległych Policjantach.
 
Dziennik Bałtycki, polsatnews.pl