"Sztuczne mięśnie" z drukarki 3D. Rewolucja w robotyce

Technologie
"Sztuczne mięśnie" z drukarki 3D. Rewolucja w robotyce
YouTube/Columbia Engineering

Naukowcy z fundacji Columbia Engineering stworzyli materiał trzy razy mocniejszy od ludzkiej tkanki. "Mięsień" został stworzony za pomocą drukarki 3D. Według badaczy jest w stanie podnieść i utrzymać ciężar 1000 razy cięższy od swojej wagi.

Badania opublikowano we wtorek na stronie internetowej magazynu Nature.

 

Inspiracja od tkanek

 

"Zainspirowani prawdziwym, ludzkim mięśniem chcieliśmy stworzyć samowystarczalne, elektrycznie sterowane siłowniki" - napisano w raporcie. Obecne syntetyki są uzależnione od podłączonych zewnętrznych sprężarek, lub urządzeń wysokiego napięcia.

 

Naukowcy przekonują, że "mięsień" jest pierwszym syntetycznym materiałem który potrafi poradzić sobie z dużym obciążeniem przy małym poborze energii. Do zasilania tkanki potrzeba jedynie cienkiego przewodu rezastencyjnego i niska moc (8V).

 

W skład materiału  wchodzi matryca silikonowa i etanol. Pod wpływem temperatury materiał może rozszerzyć się nawet dziewięciokrotnie.

 

 

Oprócz wysokiej wytrzymałości, naukowcy chwalą niski koszt produkcji. Według szacunków wyprodukowanie jednego grama materiału kosztuje 3 centy.

 

Rewolucja w robotyce

 

- Dzięki zastosowaniu napięcia elektrycznego, niskiego kosztu produkcji i łatwości w obsłudze, możemy zrewolucjonizować dziedzinę robotyki - powiedział portalowi Digital Trends doktorant z Columbia Creative Aslan Miriyev - Roboty wyposażone w nowe "mięśnie", będą mogły pomagać w różnych dziedzinach życia, jak zdrowie, zarządzanie kryzysowe i opieka nad osobami starszymi. Tak naprawdę pomogą one w każdej dziedzinie ludzkiego życia.

 

Następnym krokiem wd. Miriyeva będzie dodanie do mięśnia sensorów wrażliwych na dotyk i opracowanie programu odpowiedzialnego za automatyczne sterowanie mechanizmem.

 

Digital Trends, Nature, engadget

bas/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze