Jak dodał prokurator, jeszcze w czwartek ma zostać przeprowadzona sekcja zwłok starszego bosmana z darłowskiej grupy 44. Bazy Lotnictwa Marynarki Wojennej.

 

Tragedia podczas zejścia

 

Do tragicznego zdarzenia doszło we wtorek w trakcie ćwiczeń lotników morskich Kormoran-17 na Bałtyku.

 

- Zdarzenie miało miejsce podczas wykonywania zadania szkoleniowego z udziałem śmigłowca Mi-14; ćwiczenie polegało na opuszczeniu żołnierzy wraz z ratownikiem z pokładu śmigłowca na pokład okrętu wojennego - powiedział Fiertek.

 

Jak dodał, przeprowadzono oględziny miejsca zdarzenia, śmigłowca, oraz okrętu ORP Wodnik. - Dotychczas zabezpieczono śmigłowiec, oraz monitoring. Przesłuchano także wszystkich świadków zdarzenia. Odczytywane będą oczywiście rejestratory lotu ze śmigłowca - mówił Fiertek.

 

Szkolenia w zwalczaniu okrętów podwodnych

 

RMF podało, że według śledczych nie ma w tym momencie podstaw, by przypuszczać, że wypadek mógł być spowodowany niesprawnością śmigłowca.

 

Śledztwo prowadzi wydział ds. wojskowych Prokuratury Rejonowej w Gdyni, pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

 

Największe tegoroczne ćwiczenie lotników morskich Kormoran-17 rozpoczęło się w poniedziałek i potrwa do piątku. Żołnierze szkolą się m.in. w zwalczaniu okrętów podwodnych, poszukiwaniu i ratownictwie oraz naprowadzaniu na cel.

 

PAP