- Prokuratura zarzuciła podejrzanym szereg wyłudzeń związanych z usługami SMS premium. Proceder przestępstwa polegał na przesyłaniu fałszywych wiadomości o konieczności wysłania wiadomości zwrotnej o wartości 30 zł 75 gr, celem wyłączenia płatnej usługi premium.- wyjaśnił prok. Karp.

 

- Przestępcy również rozsyłali wiadomości o fałszywych konkursach i promocjach znanych firm. Za wysłanie płatnego SMS-a oferowali bony zakupowe, darmowe usługi, bony paliwowe czy też kody do ładowania telefonów, wycieczki, sprzęt RTV oraz bezpłatne pobyty w hotelach – dodał.

 

Pięć osób w areszcie


Prokuratura zwróciła się do operatorów telekomunikacyjnych o wskazanie danych osobowych pierwszej grupy abonentów - 83 tys. ustalonych numerów telefonicznych. Ponadto uzyskano dane ponad 700 osób oszukanych, które wpłaciły środki celem uzyskania nagród, dokonywały wpłaty środków pieniężnych w systemach szybkich płatności internetowych.

 

- Realizowane są także analizy z przepływów finansowych i połączeń telefonicznych, a biegły z zakresu przestępczości komputerowej bada zabezpieczony sprzęt informatyczny zatrzymany podejrzanym - dodał prok. Karp.

 

Policja zatrzymała w tej sprawie dotychczas osiem osób - pięć z nich tymczasowo aresztowano, a wobec pozostałych zastosowano poręczenie majątkowe, zakaz opuszczania kraju i dozory policyjne.

 

Nie przyznali się do zarzutów


Za popełnione przestępstwa podejrzanym grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności, a głównemu organizatorowi tego procederu Stanisławowi K. - kara do 12 lat więzienia. Podejrzani nie przyznali się do zarzutów.

 

Ponadto część podejrzanych usłyszała także zarzuty uprawy konopi indyjskich i wytwarzanie środków odurzających, za co grozi do 15 lat pozbawienia wolności.

 

Policja rozbiła SMS-ową grupę przestępczą na początku marca bieżącego roku. Szef grupy to mieszkaniec Białego Dunajca koło Zakopanego, w domu którego ujawniona także plantację konopi indyjskich. Uprawa znajdowała się w piwnicy pomieszczeń gospodarczych.

 

PAP