"Naród irański jest silny i jakikolwiek zły ruch dominującego reżimu (tj. USA - PAP) w odniesieniu do (układu atomowego) spotka się z reakcją Republiki Islamskiej" - powiedział Chamenei, którego wypowiedź transmitowała irańska telewizja państwowa.

 

Zaledwie kilka dni wcześniej prezydent USA Donald Trump powiedział, że Iran narusza "ducha" układu w sprawie budzącego kontrowersje irańskiego programu atomowego - przypomina Reuters. Zawarte w 2015 roku porozumienie nuklearne między Iranem a tzw. grupą 5+1 (Chiny, Francja, Rosja, USA, Wielka Brytania i Niemcy) ma na celu ograniczenie irańskiego programu nuklearnego i przewiduje, że Iran zrezygnuje z dążenia do uzyskania broni atomowej w zamian za stopniowe znoszenie nałożonych na niego sankcji międzynarodowych.

 

W ramach umowy, program jądrowy Iranu został poddany ścisłej kontroli Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA).

 

"Najgorsza umowa, jaką kiedykolwiek wynegocjowano"


Na początku września ambasador USA przy ONZ Nikki Haley oznajmiła, że Iran nie przestrzega postanowień porozumienia, a Trump ocenił, że umowa atomowa z Iranem to "najgorsza umowa, jaką kiedykolwiek wynegocjowano", i w kampanii wyborczej groził renegocjacją jej zapisów.

 

Amerykański przywódca podtrzymuje swoją opinię w tej sprawie, mimo że w ubiegłym tygodniu szef MAEA Yukiya Amano oświadczył, że Iran postępuje w zgodzie z regułami zawartymi w porozumieniu.

 

Zgodnie z obowiązującym prawem, Departament Stanu USA ma obowiązek informować Kongres co 90 dni o stanie wypełniania przez Iran warunków zawartych w układzie atomowym. Następny taki termin wypada w październiku i Trump już wyraził opinię, że do tego czasu USA potwierdzą, iż Iran nie wywiązuje się z umowy.

 

PAP