Do zdarzenia doszło w środę po południu na drodze N50 w pobliżu Kampen na wschodzie Holandii w prowincji Overijssel.


Z powodu porywistego wiatru akcja stawiania ciężarówki na koła musiała zostać odłożona na kilka godzin. Droga pomiędzy Kampen a Ens była całkowicie zamknięta dla ruchu. Służby mogły przystąpić do usuwania ciężarówki dopiero około godz. 20, gdy siła wiatru się zmniejszyła.

 

Przed postawieniem tira na koła musiano najpierw go rozładować. Służby ratunkowe z usunięciem ciężarówki i oczyszczeniem terenu skażonego paliwem, które w znacznych ilościach wyciekło ze zbiorników przewróconego samochodu, uporały się późną nocą ze środy na czwartek.

 

W środę nad Holandię nasunęły się gwałtowne sztormy i jesienne burze z porywistym wiatrem. Siła porywów sięgała aż 9-10 stopni w skali Beauforta.

 

 

 

 

polsatnews.pl