Patrol olsztyńskiej drogówki zatrzymał w środę przed godz. 8 osobowego volkswagena, którego kierowca zapomniał włączyć światła mijania. Mężczyzna tłumaczył to roztargnieniem spowodowanym przez stres.  W aucie, na fotelu pasażera, siedziała żona kierowcy, która miała już zaawansowane bóle porodowe.


Policjanci natychmiast podjęli decyzję o udzieleniu pomocy. Włączyli w radiowozie sygnały świetlne i dźwiękowe, nakazali kierowcy jechać za radiowozem i w ten sposób - unikając porannych korków - pilotowali volkswagena przez zatłoczone ulice Olsztyna.


polsatnews.pl