W środę Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów poinformował, że postępowanie przeciwko OneLife Network Limited z Belize prowadzi prezes Urzędu.

 

Żetony za pakiet edukacyjny

 

"Spółka zachęca do kupowania pakietów edukacyjnych OneLife lub OneAcademy, oferując możliwość otrzymywania korzyści materialnych za wprowadzenie innych osób do systemu. Wraz z zakupionym pakietem edukacyjnym konsument otrzymuje żetony. Dzięki nim może nabyć kryptowalutę OneCoin. Pakiety kosztują od 110 euro do 27 500 euro" - zaznaczył Urząd. Wyjaśnił, że każdy z konsumentów, który namówi inne osoby do kupna pakietów edukacyjnych, jest odpowiednio wynagradzany - tworzy się hierarchiczna struktura, w której wypłaty są możliwe o ile ciągle będą przystępować kolejni uczestnicy.

 

Zdaniem UOKiK, system, który opracowała spółka OneLife Network może być piramidą, ponieważ konsument kupuje pakiet edukacyjny w zamian za możliwość uzyskania korzyści materialnych, a korzyści te uzależnione są od wprowadzenia innych osób do systemu prowadzonego przez OneLife Network.

 

Piramidy niekorzystne zwłaszcza dla osób "na końcu"

 

Urząd podkreślił w komunikacie, że system promocyjny typu piramida, czyli tzw. piramida finansowa, jest zakazany. Polega na samofinansowaniu się konsumentów w ramach utworzonej grupy. Oznacza to, że uczestnicy systemu wpłacają pieniądze organizatorowi. Muszą także namówić do udziału inne osoby, a te kolejnych chętnych.

 

"Piramidy są niekorzystne szczególnie dla tych osób, które przystępują do niej na końcu, ponieważ to one finansują cały system" - zaznaczono.

 

Zgodnie z ustawą o ochronie konkurencji i konsumentów Urząd wydaje ostrzeżenie, gdy stwierdzi, że przedsiębiorca stosuje nielegalną praktykę, która może narazić szeroki krąg konsumentów na znaczne straty finansowe lub niekorzystne skutki.

 

PAP