"Jeden się w ogóle nie ruszał, drugi oddychał ale miał wodę w oczach" - napisał na Facebooku Michael Sechler. To on wraz z kolegami zauważył zwierzęta wyrzucone na brzeg. Niestety nie byli w stanie przenieść zwierząt zakopanych w błocie.

 

"Próbowaliśmy wezwać służby, ale nikt nie odpowiadał. Daliśmy im tyle wody, ile zdołaliśmy" - dodał Sechler.

 

Zwierzęta ostatecznie udało się przetransportować dzięki płachtom i drągom.

 

Zdjęcia i nagranie z tej akcji ratunkowej na Facebooku zamieścił Marcelo Calvijo.

 

 

Podczas transportu ssaków ratownicy brodzili po kolana w błocie.

 

polsatnews.pl