"Polska w najostrzejszych słowach potępia przeprowadzenie przez Koreańską Republikę Ludowo-Demokratyczną (KRLD) podziemnej próby nuklearnej, która miała miejsce 3 września br. o godz. 12:00 czasu północnokoreańskiego (5:30 czasu polskiego) - podkreślono w przesłanym oświadczeniu MSZ.

 

"Ten prowokacyjny akt, w połączeniu z niedawnym wystrzeleniem przez Pjongjang kolejnej rakiety balistycznej, nie tylko narusza istniejące zobowiązania międzynarodowe, ale niebezpiecznie eskaluje napięcie w regionie i może doprowadzić do nieobliczalnych konsekwencji" - oceniono.

 

Polski resort dyplomacji wezwał też władze Korei Północnej do natychmiastowego przerwania prowokacyjnych działań, związanych z pozyskiwaniem broni atomowej oraz rozwojem programu rakietowego oraz do respektowania stosownych rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ.

 

"Całkowite powodzenie"

 

Północnokoreańskie media podały w niedzielę, że "całkowitym powodzeniem" zakończyła się przeprowadzona przez Pjongjang próba bomby wodorowej przeznaczonej do instalowania na międzykontynentalnych pociskach balistycznych (ICBM). Kilka godzin wcześniej odnotowano silne wstrząsy sejsmiczne na terytorium Korei Północnej. Wstrząsy były odczuwalne w północno-wschodnich Chinach.

 

Była to szósta i wszystko wskazuje na to, że najpotężniejsza dotąd próba jądrowa Pjongjangu.

 

Minister obrony Japonii Itsunori Onodera powiedział, że wstępne szacunki wskazują, iż moc rażenia testowanego w niedzielę ładunku to ok. 70 kiloton. Dla porównania bomba atomowa zrzucona przez USA na Hiroszimę miała moc 15 kiloton.

 

PAP