Jak podał Uniwersytet Jagielloński na swojej stronie internetowej, laboratorium, w którym doszło do wypadku, jest wynajmowane zewnętrznej firmie. "W trakcie prowadzenia reakcji chemicznej doszło do zapalenia mieszaniny reakcyjnej" - napisano na stronie uczelni.

 

Straż pożarna dokonała oględzin, zabezpieczyła teren oraz stwierdziła brak jakichkolwiek trujących oparów w atmosferze. Praca na terenie kampusu jest ponownie możliwa. Dokładne okoliczności zdarzenia wyjaśni policja.

 

PAP