- Śledztwo w tej sprawie prowadzą funkcjonariusze z Nadbużańskiego oraz Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej razem z Prokuraturą Okręgową w Warszawie - poinformował w piątek rzecznik Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej ppor. Dariusz Sienicki.

 

- Śledztwo ma wyjaśnić źródło pochodzenia kokainy oraz jej odbiorców - powiedział Sienicki.

 

Grigorij L. został zatrzymany 26 sierpnia w powiecie pruszkowskim w wyniku operacji Straży Granicznej. W specjalnie skonstruowanych do przemytu skrytkach w mercedesie przewoził ponad 12,5 kg kokainy o wartości ok. 5 mln zł.

 

Prokurator przedstawił zatrzymanemu zarzut przewozu przez terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, znacznej ilości środków odurzających. Grigorij L. przyznał się do zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśniania, które będą weryfikowane w toku śledztwa. Na wniosek prokuratora sąd aresztował go na trzy miesiące.

 

Przestępstwo, którego popełnienie zarzucono podejrzanemu, jest zagrożone karą więzienia od 3 miesięcy do 15 lat.

 

PAP