400 zł co miesiąc dla opozycjonistów i represjonowanych w PRL. Dziś wchodzi w życie nowelizacja ustawy

Polska
400 zł co miesiąc dla opozycjonistów i represjonowanych w PRL. Dziś wchodzi w życie nowelizacja ustawy
Polsat News

Przyznawanie comiesięcznego świadczenia przewiduje nowelizacja ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych. Status działacza opozycji lub osoby represjonowanej nadawany będzie na podstawie decyzji szefa Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych na wniosek zainteresowanej osoby.

Nowymi przepisami może zostać objętych - szacunkowo - do ok. 60 tys. osób.

 

Nowelizację poparło 438 posłów, przeciw było dwóch, od głosu wstrzymał się jeden poseł.

 

Zgodnie ze zmienioną ustawą, którą w czerwcu br. uchwalił parlament, działacze opozycji antykomunistycznej i osoby represjonowane z powodów politycznych będą otrzymywali 402,72 zł miesięcznie bezterminowo (do końca życia) oraz bez względu na dochód. Status działacza opozycji lub osoby represjonowanej nadawany będzie na podstawie decyzji szefa Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych na wniosek zainteresowanej osoby, po stwierdzeniu przez prezesa IPN czy osoba ta nie była funkcjonariuszem organów bezpieczeństwa lub z nimi nie współpracowała.

 

Zmienia się także definicja osoby represjonowanej - ustawa obejmie osoby prześladowane w okresie od dnia 1 stycznia 1956 r. do dnia 31 lipca 1990 r. (przed zmianą przepisów do dnia 4 czerwca 1989 r.).

 

Świadczenie takie jak dla kombatantów

 

- Nowelizacja czyni dotychczasową ustawę godnościową, a nie tylko socjalną. Określa, że każdy, kto ma status działacza opozycji antykomunistycznej - bez względu na posiadane obecnie dochody - będzie miał zagwarantowane uprawnienia porównywalne z uprawnieniami kombatantów walczących w latach II wojny światowej i w okresie powojennym. W praktyce oznacza to, że każdy kto otrzyma status działacza opozycji antykomunistycznej będzie otrzymywał do końca swojego żywota świadczenie pieniężne w wysokości takiej samej jak kombatanci, czyli w wysokości, obecnie, 402 złotych - powiedział Jan Józef Kasprzyk, szef Urzędu ds. Kombatantów.

 

Bezkolejkowa opieka medyczna i możliwy okresowy dodatek

 

Szef Urzędu przypomniał też, że osoby, które otrzymają status działacza opozycji lub osoby represjonowanej będą objęci "bezkolejkową opieką medyczną" oraz będą mogli "korzystać z opieki lekarzy specjalistów bez skierowań lekarza pierwszego kontaktu".

 

Osoby te będą mogły również występować o okresową pomoc pieniężną ze strony Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych. - To pomoc dodatkowa, ponad te 400 zł, która może być przydzielana tym, którzy potrzebują np. zakupu leków, dofinansowania remontu mieszkania zgodnie z zapotrzebowaniem osoby niepełnosprawnej, zakupu środków rehabilitacyjnych - podał.

 

Szef Urzędu ds. Kombatantów przypomniał też, że dzięki wchodzącej w czwartek nowelizacji powstanie Ogólnopolska Rada ds. Działaczy Opozycji Antykomunistycznej, w której zasiądą przedstawiciele środowisk zrzeszających działaczy. - Rada będzie organem doradczym i opiniującym dla szefa Urzędu ds. Kombatantów w sprawach pomocy dla środowiska dawnych opozycjonistów - wyjaśnił.

 

"Zrównanie w uprawnieniach z kombatantami"

 

- Ale podstawowa kwestia związana z nowelizacją to niemalże zrównanie w uprawnieniach działaczy opozycji antykomunistycznej z kombatantami oraz przekształcenie istniejącej dotychczas ustawy z socjalnej w godnościową, ponieważ do tej pory pomoc mogli otrzymywać tylko ci, którzy spełniali określone kryteria dochodowe. Teraz każdy, dlatego że walczył o wolną Polskę będzie pod stałą opieką państwa polskiego - tak jak o tym mówi art. 19 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej - podsumował Kasprzyk.

 

Wniosków do IPN nie muszą kierować osoby, które otrzymały Krzyż Wolności i Solidarności; mogą one bezpośrednio zwracać się do Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych.

 

"Chcemy zająć się tymi, którzy są w potrzebie"

 

Prezes IPN Jarosław Szarek, opisując rolę Instytutu w tej sprawie (archiwiści Instytutu będą sprawdzać, czy wnioskująca osoba nie była funkcjonariuszem służb bezpieczeństwa w PRL lub z nimi nie współpracowała), zaapelował, by wniosków nie składały osoby, które otrzymały Krzyż Wolności i Solidarności, bo wystarczy, żeby zwróciły się do Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych.

 

- Chodzi o to, że procedura uzyskania statusu działacza opozycji czy osoby represjonowanej jest analogiczna jak w przypadku realizacji wniosków o przyznanie Krzyża Wolności i Solidarności. Nie ma sensu więc jej powtarzać, tym bardziej, że przypuszczamy, że wniosków będą tysiące, a archiwiści Instytutu, zgodnie z przepisami ustawy, będą mieli tylko trzy miesiące na ich rozpatrzenie - tłumaczył Szarek.

 

Apelował też o to, by krewni osób, które już nie żyją, ale zasługują na to, by mieć status działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych w PRL zaczekały z wnioskami. - Prawo do świadczenia mają tylko osoby żyjące, dlatego w pierwszej kolejności chcemy zająć się tymi opozycjonistami w PRL lub pokrzywdzonymi, którzy faktycznie są w potrzebie - zaznaczył prezes IPN.

 

Zachęcał też, by wnioski do IPN składano zgodnie z miejscem zamieszkania lub prowadzenia działalności, czyli także w lokalnych oddziałach i delegaturach IPN, które są w 17 miastach w Polsce. - Dzięki temu wnioskodawca szybciej otrzyma decyzję w swojej sprawie - zapewnił Szarek.

 

PAP, polsatnews.pl

 

mta/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze