- Przez przpadek podaliśmy złe wytyczne dla sieci i w rezultacie powstał problem. Zmieniliśmy je na dobre i w przeciągu ośmiu minut wszystko wróciło do normy. Przpraszamy za zaistniałą sytuację - powiedział gazecie rzecznik Google. Dodał, że amerykański gigant zadba o to, by sytuacja nigdy więcej się nie powtórzyła.

 

8 minut chaosu

 

W ubiegły czwartek ok. godziny 12 czasu lokalnego klienci OCN - największego dostarczyciela internetu w Japonii - stracili dostęp do sieci na 8 minut. Kilka minut później połączenie przestało być stabilne dla klientów firmy KDDI Corp.

 

W obu przypadkach połączenie przywrócono ok. godziny 13. Problemy, z połączeniem występowały jednak aż do 15:30.

 

Śledztwo w sprawie awarii wszczęło japońskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Komunikacji.

 

Z usług serwisu OCN korzysta 7 mln 670 tys. klientów indywidualnych i 480 tys. firm.

 

The Ashai Shimbun