Rzecznik sądu sędzia Tomasz Kozioł poinformował PAP, że w areszcie pozostanie siedem osób, w tym była koleżanka ofiary - Renata G.-D., podejrzana o utrudnianie postępowania karnego i składanie fałszywych zeznań oraz Józef K., ojciec głównego podejrzanego Pawła K., z zarzutami pomocnictwa w zabójstwie ze szczególnym okrucieństwem. Areszty przedłużono także wobec pięciu byłych funkcjonariuszy policji, podejrzanych o niedopełnienie obowiązków służbowych, przekroczenie uprawnień i utrudnianie śledztwa.

 

Jak zaznaczył sędzia Kozioł, sąd przychylił się do argumentacji prokuratury, że wnioski o przedłużenie aresztu uzasadnione są obawą utrudniania postępowania, czyli matactwa oraz grożącymi, surowymi karami. Postanowienia o przedłużeniu aresztu nie są prawomocne.

 

Głównym podejrzanym jest 46-letni Paweł K.

 

Sprawa dotyczy zabójstwa 17-letniej Iwony Cygan ze Szczucina, do którego doszło w nocy z 13 na 14 sierpnia 1998 r. Ciało znalazł następnego dnia przy wale Wisły w Łęce Szczucińskiej przypadkowy świadek. Z sekcji zwłok wynikało, że dziewczyna została uduszona, chociaż sprawcy upozorowali napaść seksualną.

 

Głównym podejrzanym o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem jest 46-letni Paweł K., pseud. "Młody Klapa", sprowadzony 11 maja z Austrii na podstawie ekstradycji do Polski i tymczasowo aresztowany.

 

Według prokuratury, Paweł K. 13 i 14 sierpnia 1998 r., korzystając z pomocy dwóch osób, zadał w Szczucinie swojej ofierze liczne ciosy twardym narzędziem, a następnie wywiózł ją w okolice wałów przeciwpowodziowych w Łęce Szczucińskiej i - brutalnie krępując - doprowadził do śmierci.

 

Byli funkcjonariusze policji

 

Podczas przesłuchania w prokuraturze Paweł K. nie przyznał się do zarzutu i skorzystał z prawa do odmowy wyjaśnień, nie chciał także odpowiadać na pytania.

 

W lipcu krakowski sąd zdecydował o aresztowaniu na trzy miesiące kolejnych ośmiu podejrzanych w związku z zabójstwem Iwony Cygan. To byli funkcjonariusze policji.

 

Przed laty śledztwo w tej sprawie zostało umorzone z powodu niewykrycia sprawcy. Obecnie postępowanie wznowiono i kontynuuje je zamiejscowy krakowski wydział Prokuratury Krajowej wraz z policjantami ze specjalnej grupy, zajmującej się niewyjaśnionymi zbrodniami sprzed lat - Archiwum X Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. Zatrzymania podejrzanych zaczęły się po przełamaniu przez śledczych "zmowy milczenia", w grudniu ub.r.

 

PAP