Ze względu na niepewną sytuację prawną Niemcy nie odsyłają na Węgry uchodźców, choć zgodnie z postanowieniami umowy Dublin III powinny to robić. Nadal kierowane są co prawda do węgierskich władz odpowiednie wnioski, ale w praktyce Niemcy odstąpiły od przekazywania uchodźców - poinformował rząd w Berlinie na zapytanie parlamentarne posłanki partii Lewica Ulli Jelpke.


"Od 11 kwietnia z Niemiec na Węgry nie został przekazany żaden uchodźca" - brzmi odpowiedź rządu federalnego udostępniona agencji prasowej dpa. Rząd potwierdził tym samym doniesienia mediów z wiosny bieżącego roku.


Procedura o naruszenie unijnego prawa


Konwencja dublińska z 1990 roku, którą w 2003 r. zastąpiła umowa Dublin III, przewiduje, że za rozpatrywanie wniosku o azyl odpowiedzialny jest kraj, na którego terytorium trafiła najpierw osoba ubiegająca się o azyl. Jeżeli zatem uchodźca przebywa w Niemczech, ale pierwszym krajem UE, do którego przybył, były Węgry, niemieckie władze mają obowiązek odesłać do na Węgry.


Komisja Europejska uruchomiła w maju procedurę o naruszenie prawa UE przeciwko Węgrom. Komisja krytykuje, że uchodźcom utrudniany jest na Węgrzech dostęp do procedury azylowej zgodnej z unijnym prawem.

 

Osoby szukające na Węgrzech azylu przetrzymywane są tam bezterminowo w warunkach przypominających więzienie.

 

Sytuacja uchodźców "godna pożałowania"


Organizacja ochrony praw człowieka Amnesty International wielokrotnie krytykowała sytuację humanitarną uchodźców na Węgrzech nazywając ją "godną pożałowania".


W poprzednich miesiącach Niemcy z podobnych powodów zrezygnowały z odsyłania uchodźców do Grecji. Stopniowo jednak umowa dublińska znowu jest stosowana. Mimo to w II kwartale 2017 do Grecji nie został odesłany żaden uchodźca - poinformował we wtorek rząd w Berlinie.

 

Deutsche Welle