Jak podała w sobotę Grażyna Mówińska - Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Działdowie - 22 i 23 sierpnia epidemiolodzy pobrali w sumie 23 próbki wody, spośród nich 13 próbek było powtórzonych.

 

- Obecnie z całą pewnością można stwierdzić po ocenie jakości wody, że nadaje się ona do spożycia. Próbki pobrano we wszystkich reprezentatywnych miejscach wodociągu Działdowo zaopatrującego w wodę mieszkańców miasta, jak i mieszkańców okolicznych wsi - wyjaśniła.

 

Wody nie było od wtorku

 

Decyzję o braku przydatności do spożycia wody z wodociągu publicznego w Działdowie wydał we wtorek tamtejszy powiatowy inspektor sanitarny. Jak wynikało z komunikatu, woda z tego wodociągu nadawała się wyłącznie do spłukiwania WC.

 

Wodociąg zaopatruje ponad 22,8 tys. mieszkańców Działdowa oraz siedmiu innych miejscowości; są to: Pierławki, Wysoka, Księży Dwór, Prusinowo, Komorniki, Rudolfowo i Malinowo.

 

Powodem takiej decyzji służb sanitarnych było wykryte zanieczyszczenia mikrobiologiczne. W próbkach wody pobranej 16 sierpnia i przebadanej przez akredytowane laboratorium stwierdzono obecność bakterii grupy coli i enterokoków, czyli paciorkowców kałowych.

 

Nie spełniała wymagań

Oznaczało to, że woda z działdowskiego wodociągu nie spełniała wymagań rozporządzenia ministra zdrowia w sprawie jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi.

 

Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Działdowie, które jest administratorem wodociągu, zostało zobowiązane do poinformowania odbiorców o braku przydatności wody z tego wodociągu do spożycia. Zapewniło także wodę dobrej jakości z innego źródła (np. butelkowaną lub wodę z cysterny).

 

PAP