Trzęsienie ziemi na włoskiej wyspie. Są ofiary

Świat
Trzęsienie ziemi na włoskiej wyspie. Są ofiary
PAP/EPA/SERENELLA MATTERA

Co najmniej dwie osoba zginęły, a 39 innych zostało rannych w wyniku trzęsienia ziemi na włoskiej wyspie Ischia - podał Reuters. W ciągu 10 godzin, jakie minęły od wstrząsu, strażacy uratowali kilka osób. Pod gruzami jest jeszcze dwoje dzieci. Wstrząs miał magnitudę 4.

Według włoskich mediów na skutek trzęsienia zginęły dwie kobiety. Jedna pod spadającymi fragmentami kościoła, druga - pod gruzami własnego domu.

 

Rodzeństwo w wieku czterech i sześciu lat znajduje się pod gruzami domu w gminie Casamicciola na wyspie, gdzie zanotowano największe straty w rezultacie wstrząsu o magnitudzie 4. We wtorek rano strażacy nawiązali kontakt z zasypanymi dziećmi i podali im wodę. Wcześniej spod gruzów w tym miejscu udało się wydobyć siedmiomiesięczne niemowlę; jego stan określa się jako dobry.

 

Największe zniszczenia są w miejscowościach Casamicciola i Lacco Ameno. Awarii uległa sieć elektryczna. Część wyspy pogrążona jest w ciemnościach.

 

Wśród 39 rannych jedna osoba odniosła ciężkie obrażenia.

 

Szkody są bardzo duże. Zawaliły się budynki mieszkalne, zniszczeniu uległy hotele. Setki ludzi spędziły noc pod gołym niebem.

 

W rezultacie trzęsienia na wyspie wybuchła panika, a wiele osób postanowiło pozostać w nocy pod gołym niebem w obawie przed kolejnymi wstrząsami. Turyści odmawiają powrotu do hoteli i chcą jak najszybciej opuścić Ischię. Będą ewakuowani promami przez Obronę Cywilną. W oczekiwaniu na nie turyści śpią ze swymi bagażami w ogrodach i na skwerach. Zdecydowano też o otwarciu stadionu, żeby i tam ludzie mogli koczować.

 

W 1883 roku trzęsienie ziemi spowodowało na Ischii śmierć ponad 2 tysięcy ludzi.

 

PAP

prz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze