Policjanci oddziału prewencji z Rzeszowa, pełniący służbę w Bieszczadach, w sobotę interweniowali w Polańczyku na prośbę turystów, skarżących się na mężczyznę spacerującego z psem bez nałożonego kagańca.

 

Na ulicy Zdrojowej zatrzymali mężczyznę z pitbullem i poinformowali go, że za popełnione wykroczenie zostanie ukarany mandatem karnym w wysokości 250 zł.

 

Zatrzymany za próbę przekupstwa

 

33-letni mieszkaniec Poznania zaproponował policjantom łapówkę w wysokości 200 zł. Ci jednak propozycji nie przyjęli i poinformowali, że teraz jest zatrzymany za próbę przekupstwa funkcjonariuszy.

 

Za to przestępstwo grozi do 10 lat więzienia.

 

Okazało się też, że mężczyzna był poszukiwany do ustalenia miejsca pobytu.

 

Zgodnie z art. 77. Kodeksu Wykroczeń "kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze grzywny do 250 złotych albo karze nagany".

 

polsatnews.pl