To im mężczyzna wysyłał swoje robione nago zdjęcia, wyznawał miłość i zapraszał na lody.

 

O sprawie dowiedział się ojciec jednego z ministrantów z rozmów między nimi i zawiadomił policję, dołączając zdjęcia znalezione w skrzynce syna.

 

Rzecznik ostrowskiej prokuratury okręgowej Maciej Meler powiedział, że prokurator zabezpieczył sprzęt komputerowy podejrzewanego, którego analizę zlecono już biegłym.

 

- Ponadto prokuratura wystąpiła do kaliskiego sądu z wnioskiem o przesłuchanie małoletnich świadków - dodał Meler.

 

Wyjaśnił, że postępowanie prowadzone jest z art. 200a par. 1 Kodeksu karnego, w którym jest mowa o nawiązywaniu kontaktu z małoletnim z użyciem treści pornograficznych. 21-latkowi grozi kara do 3 lat więzienia.

 

PAP