Apel ministra Andrzeja Adamczyka, zamieszczony na internetowej stronie resortu w poniedziałek, jest skierowany do 36 izb, związków i stowarzyszeń związanych z branżą budowalną.

 

Minister przypomina, że wiele rodzin w skutek nawałnic "znalazło się w szczególnie trudnej sytuacji życiowej", a "w likwidację żywiołu włączają się również organizację i sami obywatele".

 

- To zadanie wymaga dostarczenia w krótkim czasie ponadstandardowych ilości wyrobów budowlanych oraz znacznego zaangażowania firm budowlanych, które wspomogą swoimi usługami poszkodowanych mieszkańców.

 

Jeśli producent da, rząd przewiezie

 

Adamczyk powołał się na "sygnały", że zwiększony popyt na materiały budowalne znacznie podbił ich cenę.

 

- W tej sytuacji zwracam się do Państwa z prośbą o pomoc w umożliwieniu poszkodowanym obudowy ich domostw możliwie najniższym kosztem - zaapelował minister. - Proszę zatem o rozważenie możliwości stworzenia specjalnej oferty cenowej adresowanej do mieszkańców zniszczonych terenów.

 

"Oferta" miałaby objąć najbardziej niezbędne materiały używane do "budowy murów, krycia dachów, materiały termo i wodno-izolacyjne, stolarkę okienną i drzwiową, cement".

 

Adamczyk podkreślił, że "byłby zobowiązany", gdyby firmy chciały wesprzeć rodziny nieodpłatnie. - W takich przypadkach rząd może zaangażować się w transport wyrobów do miejsca przeznaczenia - podsumował minister.

 

Nawałnice nad Polską

 

W wyniku nawałnic, które przeszły nad Polską pod koniec ubiegłego tygodnia, zginęło sześć osób, a 55 zostało rannych, w tym 16 strażaków.

 

W całym kraju wiatr uszkodził lub zerwał dachy z ponad 4,5 tys. budynków, z czego ponad 3,5 tys. to budynki mieszkalne.

 

polsatnews.pl