Według rosyjskich mediów, w stolicy Białorusi jego rozmówcą będzie doradca prezydenta Rosji Władisław Surkow, a strony będą omawiać kwestie uregulowania sytuacji na Ukrainie i niedopuszczenia do eskalacji konfliktu. Będzie to pierwsze spotkanie Volkera i Surkowa, który uważany jest za jednego z architektów polityki Rosji wobec Ukrainy.

 

Seria spotkań

 

Z Mińska Volker uda się do Wilna, a następnie do Kijowa. Tam w środę dołączy do ministra obrony USA Jamesa Mattisa. Obaj politycy spotkają się z przedstawicielami władz Ukrainy, aby - jak podał Departament Stanu - omówić "kolejne etapy dyplomatycznych negocjacji w sprawie przywrócenia suwerenności i terytorialnej integralności Ukrainy".

 

Volker został mianowany specjalnym wysłannikiem Stanów Zjednoczonych ds. Ukrainy na początku lipca. Jeszcze w tym samym miesiącu odwiedził najpierw Kijów, towarzysząc sekretarzowi stanu USA Rexowi Tillersonowi podczas jego wizyty, a następnie wschodnią Ukrainę, w tym miejscowości Adwijiwka i Kramatorsk w obwodzie donieckim, na linii rozdzielającej walczące strony.

 

W trakcie tej wizyty Volker mówił, że Rosja ponosi winę za konflikt na wschodzie Ukrainy, który określił jako "gorącą wojnę" i kryzys, który należy rozwiązać "najszybciej, jak to możliwe".

 

Były ambasador USA przy NATO

 

Zapowiedział też, że administracja prezydenta Donalda Trumpa rozważa wysyłanie na Ukrainę śmiercionośnej broni, aby wesprzeć ukraińskie siły w walce z prorosyjskimi separatystami.

 

Volker był ambasadorem USA przy NATO od lipca 2008 do maja 2009 roku. Wcześniej pracował dla wpływowego republikańskiego senatora Johna McCaina, który słynie z krytycznego nastawienia do Rosji i opowiada się za dostarczaniem Ukrainie uzbrojenia przez USA.

 

Zadaniem Volkera jest przygotowanie rekomendacji dla Waszyngtonu dotyczących zaangażowania USA w proces pokojowy.

 

PAP