Policjant wyciąga broń i mierzy w filmującego go mężczyznę. "Działał zgodnie z prawem"

Polska
Policjant wyciąga broń i mierzy w filmującego go mężczyznę. "Działał zgodnie z prawem"
Polsat News

Zaczęło się od próby wylegitymowania przez policję mężczyzny, który miał pić alkohol w miejscu publicznym. Interwencja w Kole (Wielkopolskie) zakończyła się awanturą, którą nagrał telefonem komórkowym jeden z uczestników, a nagranie wrzucił do sieci. Na filmie widać, jak policjant wyciąga broń i celuje w mężczyznę. - Funkcjonariusze działali zgodnie z obowiązującym stanem prawnym - mówi policja.

Wydarzenie miało miejsce w czwartek ok. godz. 19. Na osiedle Kolejowa Nowa ktoś wezwał patrol informując, że młody mężczyzna pije alkohol obok sklepu spożywczego.

 

Według relacji e-kolo.pl,  jeden z policjantów chciał wylegitymować mężczyznę "oraz zaprosił do samochodu w celu kontroli, czy nie ma przy sobie środków zakazanych. Jak opisuje sytuację brat tej osoby - odmówił wejścia do samochodu ponieważ obawiał się o swoje bezpieczeństwo. Wtedy policjant użył gazu".

 

Pyta, dlaczego użyto gazu

 

Trwające ponad 5 minut nagranie ukazuje dalszy ciąg zdarzenia. Słychać ostrą wymianę zdań, pada m.in. pytanie, dlaczego wobec jednego z nich policja użyła gazu.

 

Uczestnicy nie szczędzą wulgaryzmów pod adresem funkcjonariuszy. W pewnym momencie policjant wyciąga broń i mierzy w stronę stojącego przed nim mężczyzny. Wciąż domaga się od uczestników, aby się cofnęli. Broń wkłada do kabury dopiero gdy do interwencji włącza się drugi funkcjonariusz.

 

Mężczyźni wciąż odmawiają współpracy z policjantami i dochodzi do szarpaniny. Ostatecznie uciekają, a funkcjonariusze nie są w stanie wyegzekwować dokumentów od uczestników zajścia.

 

"Wykonywali swoje obowiązki"

 

"Osoby nie podporządkowywały się poleceniom wydawanym na podstawie prawa, stawiały bierny opór oraz agresywnym zachowaniem usiłowały wpłynąć na postępowanie funkcjonariuszy, co miało na celu odstąpienie przez nich od wykonywanych czynności służbowych oraz oswobodzenie umieszczonej w pojeździe służbowym ujętej wcześniej osoby. (...) Policjanci wykonywali swoje obowiązki zgodnie z obowiązującym stanem prawnym" - głosi oświadczenie Komendy Powiatowej Policji w Kole.

 

W związku ze sprawą policja zatrzymała łącznie cztery osoby.

 

Kukiz: zapłacicie za to, co zrobiliście z policją

 

Na Facebooku interwencję skomentował Paweł Kukiz.

 

"Wierzyć się nie chce.... Nie wiem o co tam chodziło więc oceniać nie będę (kto miał rację a kto nie, etc) ale całe to zdarzenie świadczy o tym, że Państwo wciąż jest teoretyczne.
Panie Zieliński... Przed wojną minister za PP odpowiedzialny to po takich "akcjach" - od Wrocławia zaczynając - w łeb by sobie strzelił. A nawet po wojnie partyjni koledzy z PZPR Piotrowicza odpowiedzialni za Milicję zmuszeni byliby do dymisji w trybie natychmiastowym. A Pan trwa. Na naszą zgubę. Prędzej czy później zapłacicie za to, co zrobiliście z Polską Policją. POPiSowa cenę." (pisownia oryginalna - red.).

 

 

 

polsatnews.pl, e-kolo.pl

nro/dro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze