Według portugalskich mediów ok. 200-letni duży dąb upadł przed kościołem na wzgórzu we wsi Monte. W pobliżu sprzedawano świece, zebrało się tam wiele osób, które miały wziąć udział w procesji. Po wypadku procesję odwołano.

 

Drzewo prawdopodobnie było uschnięte, a w okolicy, gdzie doszło do wypadku, rośnie wiele stuletnich drzew.

 

Lokalne władze ogłosiły na Maderze trzydniową żałobę. Kondolencje bliskim ofiar złożył portugalski premier Antonio Costa. Prezydent Marcelo Rebelo de Sousa udał się na Maderę.

 

Święto Festa de Nossa Senhora do Monte trwa dwa dni, od 14 sierpnia, i jest uważane za największe święto religijne na Maderze. Każdego roku biorą w nim udział m.in. przedstawiciele regionalnego rządu i tysiące wiernych.

 

PAP