Do kontroli doszło we wtorek na drodze krajowej nr. 10. Mężczyzna, który jechał bez włączonych świateł mijania był pijany i nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdów.

 

Namawiał funkcjonariuszy, by go puścili, a on "jakoś się odwdzięczy". Mimo kilkukrotnych pouczeń, jakich udzielili mu policjanci w związku z popełnionym przestępstwem korupcyjnym 54-letni mieszkaniec gminy Wielgie zdecydował się na próbę wręczenia mundurowym łapówki.

 

Odpowie za próbę przekupstwa

 

Wyjął z kieszeni stuzłotowy banknot i położył go z przodu radiowozu między fotelami oświadczając, że "idzie do domu i sprawa załatwiona".

 

Wtedy został zatrzymany. Teraz odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości i przestępstwo korupcyjne. Grozi mu do 10 lat więzienia.

 

Jak się okazało, kilkanaście lat temu mężczyzna stracił uprawnienia do kierowania pojazdami właśnie przez alkohol.

 

polsatnews.pl