Szef ZHR o nawałnicy w Suszku: krajobraz wyglądał jak milion pudełek z bierkami, które są połamane i rozsypane

Polska

- Ktokolwiek był na tym miejscu i widział ten teren, może dopiero sobie wyobrazić do jakiego stopnia żywioł może pokonać nas. To było coś niewyobrażalnego, co przerastało możliwości i wyobraźni, i siły ludzkiej, a mimo wszystko ci młodzi ludzi stawili temu czoła - powiedział w Polsat News przewodniczący i współzałożyciel Związku Harcerstwa Rzeczpospolitej Grzegorz Nowik.

Jak dodał szef ZHR, krajobraz po nawałnicy wyglądał jak "milion pudełek z bierkami, które są połamane i rozsypane".

 

Śledztwo ws. tragedii

 

W niedzielę prokuratorzy z Chojnic wszczęli śledztwo, w którym badane są okoliczności tragedii, do jakiej doszło w nocy z piątku na sobotę na terenie obozu harcerskiego w miejscowości Suszek. Towarzyszący burzom huraganowy wiatr kompletnie zniszczył i odciął obóz od świata (drogi zatarasowały wiatrołomy). Na skutek przygniecenia przez drzewa zginęły tam dwie harcerki w wieku 13 i 14 lat. Różnych obrażeń doznało też 38 innych uczestników obozu.

 

"Obóz był doskonale zorganizowany"

 

Zdaniem przewodniczącego ZHR, obozowicze "od początku byli w dobrych rękach". - Bezpośrednio po tym, co się wydarzyło, zarząd okręgu łódzkiego wyruszył na miejsce. Już o godz. 23, czyli w trakcie trwania nawałnicy, a o 5 rano wyruszył na miejscu naczelnik harcerzy ZHR. Byli pierwsi dla pomocy kadrze obozowej i starali się robić wszystko, co w ich mocy, by w maksymalny sposób zlikwidować skutki tej tragedii - powiedział Nowik.

 

- Możemy powiedzieć, że harcerze spotkali się z doskonałą i natychmiastową pomocą mieszkańców wsi Lotyń i Nowa Cerkiew, a także dyrekcji szpitala w Chojnicach - podkreślił.

 

Podkreślił, że obóz był doskonale zorganizowany. - Młodzież była przećwiczona. Dzień wcześniej mieli alarm ewakuacyjny ze sprawdzeniem miejsc rozśrodkowania i próbami ewakuacji. To wszystko spowodowało, że straty można było tak zminimalizować - ocenił Nowik.

 

polsatnews.pl

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Polsat News

zdr/kan/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze