"Morze" powalonych drzew. Film z drona po nawałnicy w Suszkach

Polska

Żywioł jaki przeszedł w nocy z piątku na sobotę nad powiatem chojnickim na Pomorzu, pozostawił po sobie hektary powalonych drzew. Zniszczył również obóz harcerski, na którym przebywało 155 osób, w tym 139 dzieci. Niestety, jego dwie uczestniczki zginęły, a 37 osób trafiło do szpitali. Na filmie z drona widać zniszczenia, jakie pozostawiła po sobie nawałnica.

Rannym w wyniku nawałnicy udzielono pomocy medycznej w dziewięciu szpitalach - Starogardzie Gdańskim, Chojnicach, Człuchowie, Bydgoszczy, Kościerzynie, Tucholi, Więcborku, Słupsku i Pile. Według informacji przekazanej przez urząd wojewody łódzkiego, w przypadku rannych chodzi głównie o obtarcia czy podrapania, ale odnotowano również pęknięcie kości czaszki i złamanie uda.

  

Uczestników obozu, którzy nie wymagali pomocy medycznej, ewakuowano do Szkoły Podstawowej w miejscowości Nowa Cerkiew. Na miejscu pracują psycholodzy, którzy udzielają wsparcia dzieciom i rodzicom. W sobotę planowany jest ich powrót do Łodzi. Transport zapewnił wojewoda łódzki. Większość harcerzy zabiorą do domów rodzice. Do godz. 14.30 ok. 20 uczestników obozu już wyjechało z rodzicami.

 

polsatnews.pl, PAP

 

ml/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze