By wziąć udział w Sekretnym Pokazie zainteresowani musieli zrobić zdjęcie w jednym z trzech podanych partnerskich punktów Festiwalu i udostępnić je w jednym z portali społecznościowych - Facebooku, Instagramie lub Twitterze - pod specjalnymi tagami, a następnie odebrać stosowne zaproszenia.

 

O wyznaczonej godzinie pod wrocławskie Kino Nowe Horyzonty, w którym odbywa się większość festiwalowych projekcji, przyjechał autobus wrocławskiego MPK. Chwilę po zajęciu miejsc w pojeździe uczestnicy wycieczki dostali pierwsze zadanie: założyć czarne opaski na oczy i dać się porwać.

 

Elvis na ekranie

 

Choć niczego nie widzieli, to w wiozącym ich (nadzwyczaj spokojnie!) autobusie stworzyli zgrabny chórek i wspólnie zaśpiewali m.in. "Livin’ La Vida Loca", "La bamba", "La cucaracha" i, niegdyś popularne, "Asereje".

 

A na miejscu z przyniesionych m.in. zakrętek do słoików, ziarenek, butelek i fasoli - zgodnie z poleceniami z otrzymanych wcześniej zaproszeń - utworzyli grzechotki i, z krokiem na południowoamerykańską nutę, poszli do wrocławskiego SPA na kino basenowe.

 

Uczestnicy wydarzenia przebrali się w stroje kąpielowe - część przyniesione wcześniej, część w zapewnione przez organizatora - i ruszyli do wody: na materace, w środek dmuchanych kół i na ogony basenowych fok. Reszta, mniej chętna do wieczornej kąpieli, wygodnie zasiadła na otaczających basen leżakach.

 

Gdy udostępnione zostały już wszystkie selfie, na ekranie pojawił się - wciąż gorąco oklaskiwany mimo upływu kilkudziesięciu lat! - niekwestionowany król piosenki Elvis Presley.

 

"Warto dać się porwać kinu"

 

Na ekranie wyświetlano "Zabawę w Acapulco", film muzyczny Richarda Thorpe’a, w którym wystąpiła także Ursula Andress. Usiłujący uciec przed swoją przeszłością były cyrkowiec Mike Windgren - ładnie śpiewający jak na gringo i nucący o "Acapulco uśpionym w zatoce" - poznaje młodego i pomocnego Raoula, który więcej niż sprytu i życzliwości ma tylko przyjaciół. Chłopiec załatwia Mike’owi zajęcie w luksusowym Hiltonie - w ciągu dnia mężczyzna pracuje jako ratownik na hotelowym basenie, wieczorami śpiewa w lokalnym klubie. Prócz tego jednocześnie próbuje się opędzić i zbliżyć do otaczających go kobiet.

 

Reporterka PAP, która na wycieczkę wybrała się tak, jak reszta grupy - nie wiedząc, co ją dalej czeka - przyznaje: warto dać się porwać kinu.

 

17. Międzynarodowy Festiwal T-Mobile Nowe Horyzonty odbywa się we Wrocławiu. Podczas wydarzenia zaprezentowanych zostanie ponad 200 filmów, z czego cztery będą miały swoje światowe premiery, a 138 - polskie. Widzowie zobaczą m.in. nowe produkcje Sofii Coppoli, Michaela Hanekego, Andrieja Zwiagincewa, Akiego Kaurismakiego oraz Francoise Ozona. Wydarzenie potrwa do 13 sierpnia, szczegóły dotyczące programu można znaleźć na stronie www.nowehoryzonty.pl

 

PAP