Mecenas Roman Giertych chce, aby szef resortu sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro ujawnił czy i jakie informacje ze śledztw, w których pojawia się nazwisko Donalda Tuska, są przekazywane prezesowi Prawa i Sprawiedliwości, Jarosławowi Kaczyńskiemu.

 

 

Giertych tłumaczy to niedawnymi wypowiedziami Kaczyńskiego, w których odnosił się do przesłuchania szefa Rady Europejskiej w Prokuraturze Krajowej i sugerował, że Donald Tusk "ma się czego obawiać".

 

 

- Nie bardzo rozumiemy sytuację, w której prezes partii rządzącej, który nie ma formalnie żadnego związku z prokuraturą, formułuje tego typu groźby wobec przewodniczącego Rady Europejskiej w kontekście śledztw prokuratorskich, do których teoretycznie nie powinien mieć dostępu - mówił w czwartek Giertych w Polsat News.

 

Jacy politycy, na jakiej podstawie

 

Walcząca o transparentność Sieć Obywatelska - Watchdog Polska także chce wiedzieć, jacy politycy i na jakiej podstawie mieli dostęp do akt dot. katastrofy smoleńskiej.

 

 

- Złożyliśmy wniosek o podanie przez Prokuratora Krajowego, kto - z imienia i nazwiska - miał dostęp do akt i jakich akt - powiedział w  Szymon Osowski z Watchdog Polska w rozmowie z reporterem TOK FM.

 

polsatnews.pl, tok.fm