Władze Amsterdamu chcą pozbyć się wypożyczalni rowerów z ruchliwych części miasta. "Setki pozostawionych jednośladów"

Świat
Władze Amsterdamu chcą pozbyć się wypożyczalni rowerów z ruchliwych części miasta. "Setki pozostawionych jednośladów"
pixabay.com/denzel/public domain

Władze Amsterdamu zamierzają pozbyć się z ruchliwych części miasta rowerów wypożyczanych w ramach publicznego systemu - podali urzędnicy ratusza na jego stronie na Facebooku.

"Oczywiście, można w przestrzeni publicznej zaparkować rower, czy to wypożyczony czy współdzielony - głosi oświadczenie ratusza. - Ale nie można wykorzystywać przestrzeni publicznej do składowania i wypożyczania takich rowerów".

 

W ostatnich miesiącach w Amsterdamie jak grzyby po deszczu pojawiły się stosujące aplikacje mobilne systemy wypożyczania rowerów za niewielką opłatą. Rezultat: setki rowerów pozostawianych w strategicznych punktach miasta.

 

"Aby zapewnić dość miejsca dla prywatnych rowerów"

 

Firmy takie jak Flickbike, Donkey Republic, Erbee czy Hello Bike, rozpoczęły w Amsterdamie swoją działalność, twierdzą, że ich rowery służą mieszkańcom, a nie turystom. Ale władzom miasta nie podoba się taka masa miejskich rowerów publicznych, zwłaszcza że miasto przegrywa w walce o stojaki rowerowe.

 

"W nadchodzącym okresie zaczniemy usuwać te rowery, aby zapewnić dość miejsca dla prywatnych rowerów mieszkańców Amsterdamu" - głosi oświadczenie na Facebooku.

 

Według amsterdamskiego dziennika "Het Parool" walka z rowerami publicznymi zacznie się we wrześniu lub październiku.

 

PAP

zdr/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze